 |
|
najgorsze jest uczucie, gdy wiesz, że nigdy nie będziesz dla niego tą pierwszą.
|
|
 |
|
jeszcze jedno słowo kotku, a zawołam kolegę, żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni, czyż nie?
|
|
 |
|
laska, która nadstawia dupę nawet facetowi ze szkolnego sklepiku, obraża mnie kipiąc zazdrością. w takich momentach mam ochotę zanurzyć się w wannie po brzegi wypełnionej wódką i wkroczyć do akcji z karabinem. oczywiście tak, żeby nie połamać sobie paznokci. bo nie wybaczyłam bym suce, gdybym musiała przez nią użyć pilnika.
|
|
 |
|
kłam. powiedz, że kochasz. pozwól wierzyć, że tak właśnie jest.
|
|
 |
|
jesteś jak potężny deser z ogromną ilością bitej śmietany. jak już się na Ciebie skuszę to nie mogę się oprzeć. zaczęło się na papierosie. skończyło na butelce wina, wyłączonym telefonie i zamkniętych drzwiach. chciałam Cię tylko zasmakować, a skończyło się na tym, że zjadłam Cię w całości krusząc przy tym na całe swoje życie.
|
|
 |
|
Czy może być coś słodszego niż prawdziwy, kobiecy mężczyzna, który sam przypomina Ci, że jeszcze dzisiaj nie powiedział Ci jak bardzo atrakcyjna jesteś dla niego?
|
|
 |
|
Usiądź obok mnie, i zastanów się. Czy naprawdę potrzeba nam słów aby rozmawiać?
|
|
 |
|
Uwielbiam leżeć wieczorem przed telewizorem, wtulona w Ciebie niczym w pluszowego misia. Kiedy jedyną naszą sprzeczką jest nazwa koloru Twoich skarpetek.
|
|
 |
|
Panie Boże! Proszę Cię o mądrość, żebym mogła zrozumieć mężczyznę. O miłość, bym mogła mu przebaczyć. O cierpliwość, bym mogła znieść jego humory.
Nie proszę Cię o siłę, bo bym go zajebała.
|
|
 |
|
w twarz zaśmiać się światu.. tak donośnie, bezczelnie.
|
|
 |
|
kiedy kogoś kochasz, Twoje rzęsy podskakują i wychodzą z Ciebie małe gwiazdki.
|
|
 |
|
naprawdę nie powinieneś mówić 'kocham Cię', jeśli nie jesteś pewien tego uczucia. Ale jeśli jesteś pewien, powinieneś to mówić często. Ludzie zapominają.
|
|
|
|