 |
|
Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.
|
|
 |
|
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą, wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy zabijają, czekolada tuczy, a naiwność bierze górę nad podświadomością.
|
|
 |
|
A jeśli płaczę, nie zwracaj na to uwagi. To nie ja, tylko coś we mnie, co pragnie się wydostać. Nieraz nie pozostaje człowiekowi nic prócz łez. To nie żal. Jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
Ile razy można mówić, że będzie już lepiej, że będzie już dobrze
|
|
 |
|
pokaż, że Ci zależy albo nie zawracaj mi dupy.
|
|
 |
|
Najgorsze jest to że mimo trudów, nie jest tak, jak być powinno.
|
|
 |
|
To są te sprawy które nie dają ci w nocy spać
|
|
 |
|
Jeśli jest miłość, to jest i nadzieja, że może kiedyś, ale jeszcze nie teraz
|
|
 |
|
Bo lepiej pokazać wszystkim, że cała ta sytuacja mnie bawi, niż totalnie rozpierdala .
|
|
 |
|
Wystarczyło jedno twoje słowo, abym mogła się zakochać. Jeden twój czyn, bym mogła spaść na dno.
|
|
 |
|
'gapiła się w głupi ekran. wpatrywała się w okienko gg, słone kropelki spływały po jej policzkach. napisał 'hej ;* co tam ?' . chciała mu napisać, że cholernie jej zależy. 'wszystko w porządku. wakacje są naprawdę fajne. muszę iść. pa ;)' odpisała tylko to. i postanowiła, że skończy, tylko zapomniała o jednym - nie ważne jak mocno on by ją skrzywdził, napisze jedno głupie 'hej' a ona znowu będzie przy nim'
|
|
 |
|
'siedziała w pokoju z nim.powiedział:-zrób coś dla mnie.jakąś niespodziankę.wiesz,tak na znak,że mnie kochasz.zgodziła się bez wahania,wiedziała, że dla niego zrobi wszystko.przyszedł na drugi dzień.zobaczył jej wszystkie ściany w pokoju zapisane jego imieniem.uśmiechnął się do siebie i nic więcej nie powiedział.a teraz ona,po miesiącu,patrzy z bólem na zapisane ściany,których za żadne skarby nie da się zmyć.'
|
|
|
|