 |
|
Chciałabym móc Cię tulić, wysłuchać i przeprosić...
|
|
 |
|
-Kocham Cię...
-Ty też pozdrów mamę
|
|
 |
|
No i nauczyło mnie to czegoś, co pamiętam na zawsze: że jeśli spotka się coś ważnego w życiu, to nie oznacza, że musisz odrzucić wszystko inne.
|
|
 |
|
Czasami w nocy stawała przy otwartym oknie i patrzała, patrzała na te piękne,
z daleka tak maleńkie i lśniące gwiazdy z myślą,
że i może on patrzy.
|
|
 |
|
pomimo wszystko x3 na przekór wszystkiemu x3
|
|
 |
|
płynąć w słodkim morzu Jego pocałunków
|
|
 |
|
,,Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie."
|
|
 |
|
[...] już od dawna nie jestem dzieckiem , nie bawię się zabawkami , nie oglądam bajek , nie krzyczę i nie tupię nogami jak coś mi nie wyjdzie... ale jedna rzecz nadal we mnie tkwi - to ta dziecięca naiwność... nadal wierzę w wzajemną miłość , w szczęście , nadal mam nadzieję że kiedyś zrozumiesz co straciłeś , że wrócisz , że dojdzie to do ciebie ile zadałeś mi bólu... że znowu staniesz się powodem moich uśmiechów...
|
|
 |
|
wychodząc późnym wieczorem ode mnie, wyszeptał jeszcze, że bardzo mnie kocha. byłam szczęśliwa, mega szczęśliwa. pocałowałam go najczulej jak potrafiłam, a on, znikając gdzieś za drzewami nigdy więcej się nie pojawił.
|
|
 |
|
- był oryginalny.
- a jak kochał?
- też oryginalnie, na 2 fronty. przy kumplach wcale, bez nich bezgranicznie.
|
|
 |
|
a codzienne przeglądanie Twoich fotografii leżących na biurku, stało się moim nałogiem.
|
|
 |
|
sonduje życie, w zlepkach chwili szukając czterolistnej
koniczyny na pustyni.
|
|
|
|