 |
|
chwyć telefon, wybierz mój numer i naciśnij zieloną słuchawkę. tylko tyle.
|
|
 |
|
najlepszy słuchacz to łyżka i słoik nutelli.
|
|
 |
|
potrzebowałam Cię kurwa, lecz Ty wolałeś pograć w piłkę z kolegami.
|
|
 |
|
w Twoich uczuciach można się łatwo pogubić.
|
|
 |
|
"pij mleko, będziesz wielka!" tsaa. chyba gruba.
|
|
 |
|
powiedz co czujesz, może wtedy będzie mi łatwiej.
|
|
 |
|
ciągle się uśmiechasz, ale to nic nie daje. przecież wiesz jak dobrze cię znam, i że z twoich oczu wyczytam wszystkie twoje cierpienia.
|
|
 |
|
mówisz, że nie tęsknisz, choć widać w twoich oczach cierpienie, które próbujesz ukryć.
|
|
 |
|
i chciałabym powrócić do tych czasów , kiedy jedynym makijażem była pomadka mamy , uśmiech był zawsze szczery i istniała wiara w to , że miłość istnieje .
|
|
 |
|
nie chcę, żebyś mi mówił, że kochasz. nie chcę, żebyś chwalił się kolegom, jaką to masz cudowną dziewczynę. nie chcę, żebyś ustawiał sobie jakieś żywcem skopiowane z internetu opisy na gadu. chcę, żebyś to CZUŁ.
|
|
 |
|
jestem zła na siebie, że nie potrafię znaleźć porównania uczucia, które mnie opanowało, a teraz wszystko wokół mnie zdaje się krzyczeć miłością jaką do niego czuję. wydaje mi się, że każdy kto na mnie spogląda na ulicy-widzi to. roznegliżowane panienki na bilbordach swoim pustym uśmiechem mówią- że wiedzą. czy to możliwe, żeby on sam był tak głupi i nie widział jak bardzo go kocham?
|
|
 |
|
chciałabym wykrzyczeć ci prosto w twarz,to że nikt nigdy jeszcze mnie tak nie zranił jak ty, że kocham cię i jednocześnie nienawidzę! chcę wykrzyczeć, że bez ciebie umieram, ginę i usycham, lecz boję się. i chyba tak najzwyczajniej w świecie jestem tchórzem.
|
|
|
|