 |
|
jak mam patrzeć w przyszłość, skoro ty miałeś być moim jutrem ?
|
|
 |
|
najgorsze jest życie z nadzieją. wstajesz rano i myślisz 'a może jednak'. żyjesz nią cały dzień , i myśląc , że może będzie po Twojej myśli usmiechasz się pod nosem.jednak przychodzi wieczór i dochodzisz do wniosku , że to tak cholernie nierealne by było prawdziwe. nadzieja pryska, a Ty ledwie wytrzymujesz kolejne rozczarowanie.
|
|
 |
|
Proszę Ciebie tylko o jedno. Uśmiechaj się jak najczęściej. Nie ważne, czy dla mnie, czy dla innej. Uśmiechaj się. Bo tylko dzięki temu widokowi czuję, że żyję
|
|
 |
|
Nie potrzebuje kogoś, kto będzie mi mówił jaka jestem 'wspaniała', tylko kogoś kto pomoże mi wstać, gdy będę spadać.
|
|
 |
|
siedziała w ciemnościach z podkulonymi nogami, ze zdjęciem przy sercu, bez pomysłu na kolejny dzień . wiesz jak to się nazywa? to tęsknota kochanie
|
|
 |
|
A w grze ''zagrajmy w zapamiętywanie'' od razu byś przegrał, bo szybko zapominasz.
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro, mimo że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz?
|
|
 |
|
nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniała
|
|
 |
|
Znowu znalazłam kolejne nasze wspólne zdjęcie. Zatraciłam się w nim przez chwile, wszystko wróciło, wspomnienia, ten ból w klatce piersiowej, powstrzymując łzy, podarłam je na dwie części - tak jak Ty moje serce.
|
|
 |
|
` Trzymaj mnie w swoich objęciach, dopóki nie policzę do trzech – raz, dwa, dwa, dwa..
|
|
 |
|
`Prawdziwe szczęście - gdy wolisz zatrzymać czas zamiast go cofnąć.
|
|
 |
|
Czasami brakuje mi słów, by opisać to w jakim stanie się znajduję. Czasami, płaczę na tyle zachłannie, że nie potrafię złapać oddechu. Zdarza mi się, sprzeczać z własną podświadomością. Nie jestem idealna. I wcale nie zamierzam, być.
|
|
|
|