 |
|
Każdy z nas tego przecież chce, zatrzymać się by być szczęśliwym. | KaeN
|
|
 |
|
Często wyobrażam sobie, że przychodzisz do mnie, zaczynamy rozmawiać, mówisz jak bardzo Ci zależy, jak bardzo przepraszasz za to, że między nami się zjebalo i zapewniasz, że nigdy więcej się tak nie stanie, że będziesz się starał jak najbardziej, żeby nam wyszło, prosisz o drugą szansę. Wtedy ze łzami w oczach rzucam Ci się w ramiona, opowiadam jak bardzo mi Cię brakowało, jak bardzo tesknilam za Tobą, Twoimi brązowymi, cudownymi oczami, przeuroczym uśmiechem, kręconymi włosami. Mówię, że prawie zapomniałam smak Twych ust, gdy delikatnie mnie całujesz. Usmiechasz się, czuje się taka szczęśliwa. Tak bardzo mi tego brakowało. A przy Tobie jestem spełniona, nic więcej mnie nie interesuje, bo mam przy sobie sens mojego życia. Coś cudownego..
I właśnie wtedy przypominam sobie ze juz się 'nie znamy'...
|
|
 |
|
każdy z nas niekiedy popełnia błędy , których i tak nie będzie nigdy żałował .
|
|
 |
|
Któregoś dnia postanowiła, że zrobi to - napisze mu jak bardzo Go kocha, co czuje.. że nie ma dnia, aby On nie gościł w Jej myślach. Włączyła Gadu.. dostępny!
- Hej
- Cześć, co tam?
- Kocham Cię.
- .. zw
"Idiotka" pomyślała. "Mogłam nie pisać..". Postanowiła, że nie będzie płakać, nie będzie się wściekać na siebie. Ułoży plan i kiedy On napisze "już jestem" odkręci wszystko.. Z zamyślenia wyrwało ją pukanie w frontowe drzwi. Wstała, założyła sweter, związała włosy. Otworzyła drzwi. Do domu wdarł się chłód i.. Jego uśmiech.
- "Już jestem.. Ja Ciebie też. "
|
|
 |
|
Wiesz do dziś pamiętam te nasze spotkania, spacery, pierwsze pocałunki. To było cudowne, co dzień wstawałam z uśmiechem na twarzy, bo wiedziałam, że zaraz Cię zobaczę. Wieczorem zasypiałam jak dziecko po przeczytaniu wiadomości od Ciebie na dobranoc. Pamiętam jak mnie komplementowałeś, mówiłeś jak Ci zależy. Pamiętam te nasze planowanie wspólnej przyszłości. Pewnie Ty już tego nie pamiętasz, cóż ja nie zapomnę. Do dziś gdy przechodzę obok miejsc, gdzie spędzaliśmy czas mam Ciebie przed oczami. Potem nagle wszystko się skończyło, tak łatwo było po tym wszystkim powiedzieć Ci, że to koniec, że to nie ma sensu. Wiem, że tego nie przeczytasz nawet, ale bardzo bym chciała, żebyś wiedział, że tęsknie, że brakuje mi Ciebie jak nikogo innego na tym pojebanym świecie, że mój dzień bez Ciebie nie ma sensu. Tak bardzo tęsknię za Twoimi oczami wpatrzonymi we mnie, za Twoim słodkim uśmiechem..
|
|
 |
|
kiedy stoisz przede mną i patrzysz na mnie, cóż ty wiesz o moich wewnętrznych cierpieniach i cóż ja wiem o twoich. nawet gdybym upadł przed tobą i szlochając powiedział ci o moich, cóż więcej mógłbyś wiedzieć o mnie niż wiesz o piekle, kiedy ktoś opowiada, że jest gorące i straszliwe.
|
|
 |
|
'Młoda spać!' krzyczy sąsiad, który jak niech to szlag dostrzegł mnie z podwórka. ''Już, już, kilka buchów i ostatnie dźwięki ulubionej piosenki!'' odpowiadam w ciemną przestrzeń, bo przecież jest po pierwszej w nocy i go nie widzę. Wciągając ostatniego bucha, nagle znikąd zjawia się mój starszy sąsiad, wyciąga marlboro czerwone 'Ja też lubię tą piosenkę'. I dyskutujemy o życiu i nicości i po co to pisze na tej stronie i może to i lepiej, że wylewam to co czuje, w pewne miejsce gdzie każdy może to przeczytać choć tak naprawdę nie widzi tego nic. Rozmawiamy, do 5 nad ranem i w sumie jak nie ta garstka ludzi, którzy codziennie mnie otaczają dosłownie i w dzień i w nocy, co ja bym zrobiła?
|
|
 |
|
Ale od poniedziałku, od jutra, od pierwszego, od Nowego Roku - wszystko będzie inaczej.
|
|
 |
|
Miało być lepiej jak telefon nie dzwonił. Ale nie było, było gorzej i gorzej i gorzej.
|
|
 |
|
'pierdole to wszystko' powtarzam często, lecz tak naprawdę niczego nie pierdole i wszystkim się przejmuję.
|
|
 |
|
nie jest łatwo być słabym
|
|
|
|