 |
|
szukamy wolności, szukamy szczęścia, miłości
wśród nienawiści gdzie toczy się pościg..
|
|
 |
|
Założę czarne szpilki , najpiękniejszą kieckę jaka mam w szafie . pomaluje paznokcie na czerwono , zrobię mocny makijaż . wejdę na salę z uśmiechem na twarzy i pewna siebie . spojrzę na ciebie i przejdę tak blisko byś poczuł zapach moich perfum . będę się bawić z twoimi kolegami do białego rana , popijając twoje ulubione piwo . a ty będziesz stał ze swoją dziewczyną pożądając mnie wzrokiem z zazdrości . ;]
|
|
 |
|
Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz.
|
|
 |
|
jak na Ciebie patrzę to nóż otwiera mi się w kieszeni sssuko.
|
|
 |
|
'Chcesz, sprawdź mnie, mały test na zaufanie
Chodź ze mną na chwilę, Ty to moje postrzeganie'
|
|
 |
|
Lubię samotność kontrolowaną. Lubię włóczyć się po mieście. Nie boję się, że przyjdę do pustego mieszkania i sama położę się do łóżka. Boję się, że nie będę miaał za kim tęsknić, kogo kochać. Potrzebuję ciepła i bliskości
|
|
 |
|
Panie Boże, przecież ja jestem zbyt słaba na to pierdolone, wypełnione fałszem, pełne problemów i rozczarowań życie. ja nie chcę, słyszysz ?! nie chcę tkwić w tym bagnie, do którego z każdym krokiem wchodzę głębiej. tu, gdzie o byle gówno leci kropla łzy i potem nie ma powrotu. tonę. tonę w morzu łez. proszę, zabierz mnie. zabierz jak najdalej stąd. z dala od zawodów, żalu i obłudy. zabierz mnie w najbardziej znane miejsce wszechświata, gdzie kończy się smutek a zaczyna najpiękniejsze życie.
|
|
 |
|
słodkie i namiętne spierdalaj bejbee .
|
|
 |
|
nie mogłam już wytrzymać, wybiegłam z domu i usiadłam na schodach, przed blokiem. odpaliłam fajkę, a ze zdenerwowania ściskałam pięści do tego stopnia, że paznokcie wbijały mi się w dłoń. ryczałam, jak małe dziecko, w dupie miałam sąsiadkę, która stercząc mi nad głową pierdoliła, że nie powinnam palić. liczył się tylko On. w sobie miałam tylko ten pieprzony ból, rozpierdalało mnie to od środka. mogło dziać się wszystko, a ja jedyne co potrafiłam robić to łapać bucha głęboko w płuca. szluga za szluga do momentu aż skończyły mi się fajki.
|
|
 |
|
Najgorzej jest , gdy wiesz , że coś czujesz , ale nie jesteś pewny co to.
|
|
|
|