 |
|
tuuu nie chodzi o to,że potraktowałeś mnie jak szmatę,bo będąc ze mną mówiłeś jaka ja nie jestem "piękna" czy "najważniejsza" chociaż tak bardzo w Tobie to uwielbiałam,
to nie chodzi o to,że nie dawałam sobie rady na kolejne dni, bo dzień bez Ciebie był nudny,i kurwa dziwny.
Gdy zabrakło w moim życiu Ciebie, olałam dosłownie wszystko, codziennie chodziłam na melanże, opijałam się do zgonu, by zapomnieć ile dla mnie skurwielu znaczyłeś
To nie chodziło o to,że było w Tobie tyle skurwiela,którego tak mocno kochałam.
Chodziło o to,że tak szybko zjebałeś mi sens na kolejne dni.
|
|
 |
|
jak ja kocham sobie wmawiać, że nic mnie nie obchodzisz.
|
|
 |
|
nieważne ile z nim byłaś. nieważne jak było cudownie.
NIE MA na świecie takiego faceta, za którym warto byłoby płakać.
no chyba, że chodzi o tatusia.
|
|
 |
|
skoro Ci już nie zależy, to po ch.uj się tak gapisz?
tam obok masz to swoje blond szczęście
|
|
 |
|
nadzieja - to najgorsze skurwysyństwo jakie wyszło z puszki Pandory
|
|
 |
|
nie szukaj ideału. bo ideałów nie ma.
znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny. kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata.
przy kim nie będziesz chciała udawać nic.
|
|
 |
|
jeśli wiesz, że nic z tego nie będzie, to nie rób mi nadziei. szybko przywiązuję się do ludzi
|
|
 |
|
mam dość, Ciebie.. . tych Twoich pustych obietnic, złudnych nadziei. mogłeś pomyśleć , wcześniej za nim mówiłeś to wszystko..
przez te "obietnice" budziłam się z uśmiechem na twarzy i postanowieniami, że dzisiaj będzie lepiej, inaczej. żałuje. że Ci tak uległam.
ale cóż. każdy czegoś żałuje.
|
|
 |
|
i mniej mnie w dupie. nie odzywaj się.
nie odpisuj na moje wiadomości. nie musisz na mnie nawet patrzeć, czy chociażby przelotnie dotykać.
do niczego nie zmuszam, ale potem nie waż się prosić o szansę. na miłość trzeba zasłużyć.
|
|
 |
|
coś złego jest w tym,
że lubię w samej koszuli nocnej wybiegać przed dom i drzeć mordę, że mam wyjebane ?
|
|
 |
|
stan w którym mówisz 'głupku',
a myślisz :" boże, jak ja go kocham "
|
|
 |
|
pozwolę Ci odejść.
pozwolę.
ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę.
|
|
|
|