 |
|
Nie , nie. On już nie jest mój... właściwie nigdy nie był.
Może go sobie pani zabrać. Mogę pani też powiedzieć jaki będzie wobec pani..
Będzie szaleńczo niby - kochał , potem zacznie kłamać , a na końcu zdradzi.
Sama to pani odkryje..
Miłej zabawy..
|
|
 |
|
nauczmy się doceniać przyjaciół, bo życie nie kręci się wyłącznie na miłości.
bo gdy ten 'jedyny' odejdzie
to z kim potem będziesz wylewała smutki do butelki Finlandii o 5 nad ranem?
|
|
 |
|
i znowu jutro muszę wstać i udawać że wszystko jest dobrze,
że zapomniałam o tym co było kiedyś. to udawanie tak cholernie boli.
|
|
 |
|
ii była w stanie wybaczyć dosłownie wszystko, a to przez jej patologiczną potrzebę poczucia, że komuś na niej zależy.
|
|
 |
|
" nigdy nie brakowało jej odwagi , żeby podejść i pogadać .. a jak dowiedziała się , że on ją kocha , wstydziła się nawet na niego spojrzeć .. "
|
|
 |
|
' mimo, że mało gadali nagle stała się mu bliższa
nocne smsy i tak mijały miesiące
zaczęli się spotykać jeszcze przed półrocza końcem
wydawało się być super, te uśmiechy i spojrzenia
opowiadał jej marzenia, bo poczuł że go słucha '
|
|
 |
|
i czy tak trudno, do cholery powiedzieć jedno głupie NIE , które tak wiele zmieni ? będę mogla już spokojnie sobie ciebie odpuścić, bez żadnych złudzę, będę pewna w 100 % ze ci nie zależny . bo najgorsza teraz jest ta obojętność, dzielona z zainteresowaniem, zdecyduj się, tak jak w jakimś idiotycznym teleturnieju TAK/NIE .
|
|
 |
|
ejj , serce ! mam dość ! słyszysz ?! idź na urlop , macierzyńskie , chorobowe , cokolwiek .
niech rozum przejmie władze nad moimi uczuciami . ta miłość już mnie wykańcza .
codziennie płacze , od czekolady przytyłam , a uśmiech już nie pojawia się na mojej twarzy .
serce .. ale wrócisz , nie ?
kiedyś bd mi potrzebne .
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jakie to trudne.
patrzeć na Ciebie każdego dnia, być miłą i zachowywać się jakby nigdy nic się nie stało.
a stało się.
cholernie dużo się stało.
nawet jeśli Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy ,
|
|
 |
|
czy młodzież potrafi bawić się bez alkoholu ? owszem , ale po co ?
|
|
 |
|
lubię być pod wpływem alkoholu.
mogę robić wszystko co mi się żywnie podoba, mogę szaleć i odpierdalać w najlepsze,
mogę nawet powiedzieć Ci, że Cię kocham, ale Ty przecież i tak nigdy w to nie uwierzysz,
bo jestem pijana.
|
|
 |
|
od dziś będę się zabawiać każdym napotkanym na mojej drodze mężczyzną.
zero sentymentów, ckliwych wspomnień, zaangażowania czy uczuć.
papieros w moje dłoni będzie stałym gościem, a kakao zamienię na czerwone wino.
będę żyła chwilą bez myślenia o konsekwencjach.
chcę żyć życiem, nie kimś.
|
|
|
|