 |
|
Jak będziesz zawsze jeździł na gapę to w końcu ktoś Cię złapie.
|
|
 |
|
Jakieś błahostki niech nie oddaje, wyciągnę wnioski, ale nie chcę widzieć go w mym domu.
|
|
 |
|
Myślisz że ze mną pojedziesz? siedzę w innej klasie.
|
|
 |
|
I było warto? w sumie nie wiem, muszę lecieć, w sumie nie wiem co powiedzieć.
|
|
 |
|
Wstać nad ranem to jakaś porażka, nie ma kiedy zasnąć.
|
|
 |
|
niech się dzieje to co ma być, ja chce wszystko albo nic ;)
|
|
 |
|
Mój natury zew jest niepokorny, nie przyjmuje tresur.
|
|
 |
|
Co drugi na instagramie się jak Tarzan napręża, co druga Jane ma później przez to błazna za męża, tutaj dramat/komedia.
|
|
 |
|
Chemiczne przyciąganie skarbie, czujesz mięte?
|
|
 |
|
Próbowaliście kiedys stanąc przed lustrem i porozmawiac ze sobą? Pod koniec każdego dnia spojrzeć sobie w twarz, powiedziec, co zrobiliście dobrze, albo co zjebaliście? O tyle, o ile to pierwsze będzie łatwe( i w chuj narcystyczne nawiasem mówiąc), to osobiście uważam, że odrobine ważniejsze jest to drugie. Nie, nie chodzi o skupianie się na błędach, zamiast na sukcesach. Chodzi o to, aby po powiedzeniu sobie „ Paula, zjebałaś dzisiaj to i to. Może i tamto. No i to też.” umieć dodać „ Naprawisz to jutro.” i to zrobić. Jest to trudne, ale uczy wybaczania sobie, przyznania się samemu sobie do blędu. Uczy, by błedy naprawiać. Nie oszukujmy się, powtarzanie pare dni pod rzad, że zjebaliśmy tą samą rzecz jest słabe. Cel jest taki, by to co dzisiaj jest zjebane, jutro było sukcesem. Jeśli Wam się uda to, śmiało, zjarajcie sobie blanta w nagrode.|k.f.y
|
|
 |
|
Zawsze byłam przekonana, że artyści widzą więcej. Mają ten szósty zmysł. Zmysł piękna. Fenomen artyzmu polega na tym, że sztuka nigdy nie pochodzi ze szczęścia, lecz zawsze jest piekna. Artysta najpotworniejszy ból świata przedstawi tak, że jego odbiór i współodczuwanie zabarwią się pozytywnie. Odbiorca będzie w pewien sposób szczesliwy, że tak piękny ból może podziwiać i nad nim kontemplować . Sztuka ucisza rozsądek, a otwiera serce.|k.f.y
|
|
 |
|
Za pieniądze można mieć zegarek, ale nie czas. Za pieniądze można mieć budynek, ale nie dom. Za pieniądze można mieć seks, ale nie miłość. Za pieniadze można mieć lekarstwa, ale nie zdrowie. Za pieniadze można mieć posadę, ale nie poważanie. Za pieniądze można mieć wladzę, ale nie szacunek. Za pieniądze można mieć ubranie, ale nie dobry gust. Jednym słowem, za pieniądze można mieć… ale nie można być.
|
|
|
|