 |
|
gdzieś opada konfetti nie ma nas już na dłużej
|
|
 |
|
ci co tu zostają, łzy zawijają w bletki
|
|
 |
|
cause you're all i want, you're all i need, you're everything, everything .
|
|
 |
|
zostaw mnie, niech ból wyszarpie ze mnie serce..
|
|
 |
|
przeszłość wciąż przeszywa mnie swym lodowatym wzrokiem, a echo jej szyderczego śmiechu, odbija się od ścian lochu mojej duszy.
|
|
 |
|
Serwował mi coraz to nowsze kłamstwa, puste obietnice i nic nie znaczące wyznania. a ja na kolanach, układając serwetkę ułożoną z marzeń, czekałam na kolejne porcje, łudząc się, że nasycą mój brak miłości. / bezimienni
|
|
 |
|
Bywało, że serce było jedynie marginesem, tym nic nie znaczącym, potrzebnym by zapisać zaledwie parę wątków, których równie dobrze mogłoby zupełnie tam nie być. Uczucia? Sterta kurzu, syf gromadzący się gdzieś pomiędzy, nigdy nie uważałam, że potrafię im podołać, nigdy też nie dzieliłam się nimi, bo nadzwyczajnie nie było po co. A szczęście? To parę reguł, sprostowań w życiu, bez terminowej definicji, bez zaprzeczeń i skrupułów, dziś go nie ma, bo szczęściem był On. / Endoftime.
|
|
 |
|
Nie poddawaj się. Nie warto.
|
|
 |
|
Gdzieś na końcach naszych rzęs zatrzymujemy tych, bez których życie straciłoby sens.
|
|
 |
|
Czasami lepiej milczeć i udawać idiote, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
|
|
 |
|
Bo widzisz, najgorzej jest widzieć pustkę w oczach, w których wcześniej widziało się cały świat..
|
|
 |
|
Ktoś kiedyś powiedział, że jestem pyskata, zbyt cwana i sukowata... Tak naprawdę nie jestem taka, to życie robi ze mnie zimną sukę, bez uczuć zmuszając do walki o to co kocham!
|
|
|
|