 |
|
bywa czasem tak, że jedyne czego pragnę to dotknąć Cię choć raz, a chwilę później niepostrzeżenie zniknąć. bywa, że trzeźwość umysłu nie daje mi żyć, że w czasie krótszym niż jedno pstryknięcie palcami, czaszkę z każdej strony miażdży milion kolejnych myśli. bywa, że śmieję się równocześnie płacząc, że z bezradności pięściami uderzam w ścianę, że biorąc w dłoń garść tabletek chcę odejść stąd możliwie na zawsze, ale nie potrafię.. jeszcze nie teraz, nie dziś, kiedy coś w dalszym ciągu pozornie mnie tutaj trzyma. wiesz, bywa, że nie radzę sobie z życiem, które ponoć wciąż mam, a które bez Ciebie, nie ma najmniejszego sensu. / Endoftime.
|
|
 |
|
Nie czaję tych, co trwają w dziwnych związkach. Kochasz to jesteś, nie to nara piątka / Hemp Gru
|
|
 |
|
i pilnuj swojego serca, żeby nie wyskoczyło Ci z piersi z obawy przed czymś strasznym, albo w oczekiwaniu.. czegoś zupełnie innego. / chirurdzy.
|
|
 |
|
Doskonali faceci nie istnieją, ale zawsze znajdzie się jeden, który pomimo kilku wad - jest doskonały dla Ciebie :)))
|
|
 |
|
to nieważne, że prawdopodobnie znów sobie nie radzę, że kolejno składam wersy znów szukając w tym jakiegokolwiek sensu, a patrząc w pustą przestrzeń jedyne czego w tej chwili pragnę, to zniknąć stąd niepostrzeżenie. trzeźwość umysłu, wiem, to bez znaczenia, tak jak i to, że chyba wciąż czuję tamto ciepło, tamtych nas, że gdzieś wewnątrz, chyba wciąż kocham i w pełni potrzebuję Ciebie, nie tak po prostu, a tak by na nowo poczuć, że wciąż tu jestem, że wciąż żyję. / Endoftime.
|
|
 |
|
Płaczesz, bo myślisz, że masz powód. Ale masz też sto powodów, aby nie płakać.
|
|
 |
|
Każdym oddechem wołam o Ciebie..
|
|
 |
|
Za wszystko i za nic, tak po prostu bez granic.
|
|
 |
|
Uczucia do bliskich wzrastają wraz ze strachem. Sama myśl mnie dobija, że kiedyś ich wszystkich stracę.
|
|
 |
|
Czasem trzeba usiąść i pogadać z sercem. Ot tak jak staremu kumplowi wytłumaczyć, że nie masz ochoty na piwo czy miłość.
|
|
 |
|
Bo czasem lepiej odpuścić, niż stać w miejscu i blokować to co los może Nam przynieść.
|
|
 |
|
Obiecuję że się zmienię, ale przytul.
|
|
|
|