 |
|
namaluj mi szczescie i spraw aby tak pozostalo (...)
|
|
 |
|
Weź sie w garść zobacz jakie życie potrafi być kolorowe.
|
|
 |
|
- za stałych mężczyzn! - to nie pijemy?
|
|
 |
|
wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: 'spierdalajcie wszyscy, to ja tu jestem zajebista!'.
|
|
 |
|
chodź mijają lata, jedno się nie zmienia - wkrótce się zobaczymy. / dear john.
|
|
 |
|
bo wiem, że cokolwiek robie i gdziekolwiek jestem mój księżyc jest tej samej wielkości co twój. choć dzieli nas pół świata. / dear john.
|
|
 |
|
otrzymał to, co najważniejsze - czas (...) jednak z czasem jest pewien problem. kiedyś się skończy. / dear john.
|
|
 |
|
wiem jak to jest, gdy na niczym nie zależy, żyjesz bo żyjesz, a tak naprawdę wciąż leżysz.
|
|
 |
|
pierdol to. nie bądź dziewczyną, która potrzebuje mężczyzn. bądź dziewczyną, której potrzebują mężczyźni.
|
|
 |
|
"Przecież wyleczyłam się już z niego. (...) Ten niewiarygodnie przebiegły uśmiech , ten przeszywający wzrok, ten diabolicznie cudowny sposób bycia ... To wszystko miałam już poza sobą. Naprawdę. "
|
|
 |
|
depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo
i niektórzy poddają się tej dziwce zbyt często
|
|
 |
|
zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem ulicy, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną..
|
|
|
|