 |
|
nie dzielą nas kilometry, dzieli nas obojętność.
|
|
 |
|
Niektórzy mają dom, ale trudno nazwać go domem, Z wierzchu wszystko piękne, a w środku wszystko chore .
|
|
 |
|
Czas nie chuj, nie stanie.
|
|
 |
|
W każdym detalu, akordzie i dźwięku
Bez Ciebie życie nie miałoby sensu .
|
|
 |
|
Nie pytaj mnie o jutro, to za tysiac lat.
|
|
 |
|
I znów moje marzenia utopiły się w Twoim uśmiechu .
|
|
 |
|
wzdłuż ciała pomiędzy miękkim 'don't touch', a 'weź mnie' na ostro.
|
|
 |
|
mówią: 'jesteś za wulgarna' a z nich towar na anioła też kurewsko marny.
|
|
 |
|
nie myśl o tym czy potrafisz - zrób to najlepiej jak umiesz ;>
|
|
 |
|
Mały chłopczyk domagał się, żebym wzięła go na ręce. Biorąc go utuliłam do siebie poprawiając mu jedną ręką czapkę spadającą na oczy. Spojrzałam w górę na granatowe niebo wypełnione gwiazdami. Kazałam mu zerknąć i podziwiać. - zobacz! spadająca gwiazda! - krzyknął i dotknął mojej brody próbując skierować mój wzrok w odpowiednie miejsce na niebie. - sybko pomyśl zycenie! ja jus pomyślałem. - cmoknął mnie w nos. - ja też. - przytuliłam go mocniej. - ja mam zycenie, zeby być krecikiem. a ty ? - żeby On w końcu był szczęśliwy.. - powiedziałam cicho jakby sama do siebie. - kto , krecik? . - malec zapytał a ja wybuchnęłam śmiechem. - taak, krecik kochanie. - taki jeden , wredny krecik .
|
|
 |
|
jesteś kobietą, co oznacza, że jesteś genetycznie szalona, chora i pewnie za jakieś 30 sekund przyczepisz się do mnie o jakąś bzdurę.
|
|
 |
|
ta, a lista takich jak Ty jest dłuższa niż mój pesel.
|
|
|
|