 |
Każdy może współczuć cierpieniom przyjaciół, lecz trzeba mieć wspaniały charakter, by móc cieszyć się powodzeniem przyjaciela.
|
|
 |
tak mam za sobą już te melanże gdy w sobotni wieczór opuszczałam dom a wracałam w niedziele,pamiętając tylko sobotnie zamknięcie drzwi.mam za sobą wracanie ruchliwą drogą ze szpilkami w ręku,a przed sobą mam jeszcze więcej,uwierz.
|
|
 |
powiedz mi, po co tak głupie myśli napływają mi do głowy, gdy położę się do łóżka i przykryję ciepłą kołdrą?
|
|
 |
Im mniej wiesz tym lepiej śpisz.
|
|
 |
Szczęśliwi ci, którym radość sprawiają najmniejsze rzeczy.
|
|
 |
Być obojętnym. Bez duszy i serca. Obojętnie się budzić i z taką samą wyuzdaną obojętnością zasypiać. Nosić ja w sercu, jednocześnie serca nie posiadając. Taka abstrakcja. Nikogo nie całować. Nikomu nie pozwalać się kochać. Tylko oddychać i trwać. Już nie szokować. Po co? Nie zastanawiać się czy jestem złą czy dobrą córeczką. Zobojętnić się maksymalnie. Niczym strzęp obłoku, który w końcu zniknie w atmosferze. Kogo to obchodzi?
|
|
 |
usiądź obok, a wyszepczę Ci do ucha jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
To życie mnie przerasta, nie radzę sobie z problemami. Naprawię jeden, spierdoli się drugi, i historia się powtarza. Sensu nie widzę w tym wszystkim, lecz jeszcze trwam. Pragnę odejść, ale nie potrafię tak po prostu zostawić tych, których kocham.
|
|
 |
Dla kobiety poranek z papierosem i kawą to jak romantyczna kolacja na plaży wieczorem, to jak medycyna naturalna, niekonwencjonalna.
|
|
 |
Jesteś w każdym śnie. Nie ma takiego miejsca, w które mogłabym uciec.
|
|
 |
Lubię zapach Twojego ciała. Tak pachną najpiękniejsze chwile mojego życia.
|
|
 |
Bo, kiedy potrzebowałam miejsca, by zawiesić moje serce Ty byłeś tam, nosiłeś je od początku i z każdym oddechem chcę, byś był jedynym światłem, które widzę.
|
|
|
|