 |
|
sam na sam tylko ja i ten stan .
|
|
 |
|
Siedziała owinięta kocem przed telewizorem , gdy nagle usłyszała dzwonek do drzwi. - niech dzwoni , nie chce mi się ruszać z miejsca , pomyślała . Niestety natarczywy gość nie dał za wygraną. Przekręciła klucz w drzwiach i otworzyła je szeroko , a wyraz jej twarzy wcale nie wskazywał na to , że jest zadowolona z odwiedzin . - Znowu ty ? powiedziałam Ci , że wywiązałam się z umowy więc znikaj mi z oczu - A co ty taka nie miła od progu ? , zapytał i wpakował się do mieszkania. Mam coś dla Ciebie . Myślałem , że się ucieszysz . Pomachał jej małą torebeczką przed twarzą i uśmiechnął się szeroko. - wiesz gdzie są drzwi , więc wyjdź zanim się zdenerwuje , stanęła bliżej niego. - Jakbym Cię nie znał to bym pomyślał , że serio mówisz . Usiadł i rozsypał zawartość na stole , dzieląc ją na równe kreski . - sukinsyn z Ciebie . spojrzała na niego , po czym znów po to sięgnęła . / r23
|
|
 |
|
mówili , że to zwykłe zauroczenie , nie przetrwacie próby czasu i tak dużej odległości . nie wierzyli . Bo jak można być z kim , kto mieszka ponad 400 km od Ciebie . Przecież on może mieć takich 5 innych na odległość. Mylili się . przez ponad 3 lat , jakoś nie miałam okazji poznać tych pięć pozostałych , więc bez obaw stwierdzam , że prawdziwa miłość jednak istnieje ;) /r23
|
|
 |
|
nie ma to jak spędzać weekend w łóżku z toną chusteczek , zaczerwienionym nosem i bolącym gardłem . Dobrze , że chociaż mamuś wpadła z dostawą nowych książek i pysznymi ptysiami ♥
|
|
 |
|
Jesteśmy jak książki. Większość ludzi widzi tylko naszą okładkę, mniejszość czyta wstęp, wielu wierzy tylko krytykom, nieliczni poznają naszą treść.
/ ?
|
|
 |
|
Chciałbym nie musieć udawać już, wykrzyczeć im w ryj, co mi sprawia ból, mieć plan, dla Ciebie się starać znów, i zabrać Cię tam, gdzie być zawsze chciałaś i chuj
|
|
 |
|
Się porobiło, juz nie dzielimy razem ławki Choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki / 56710
|
|
 |
|
cześć, co słychać ? w sumie chuj mnie to obchodzi, ale mogę się spytać .
|
|
 |
|
Owszem. lubię Ciebie, Twoje nawyki, Twoje wady, Twoje oczy i usta.. Twoje ciało także, i wiem doskonale, że masz tak samo ze mną.
|
|
 |
|
słucham pokus, tracę kontrolę, nie umiem stać z boku i myślę ile jeszcze mam kredytu w twoim sercu połamany ludzik, bez ciebie wszystko nie ma sensu
|
|
 |
|
I napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje mi słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię.
|
|
|
|