 |
|
Upadam, żeby powstać, wstaję, żeby biec, biegnę, żeby wygrać, Ty też!
|
|
 |
|
Po każdej, największej burzy, ten promień musi wyjść.
|
|
 |
|
Tyle chwil, które w nas są - one rodzą ból, te dni, które czas wziął, nie powrócą już.
|
|
 |
|
Ej Man! Wiele spraw tu nie przychodzi łatwo, wiem, całe życie jest dla nas zagadką, czy gdy spotkamy się tu za parę lat to zmieni się ten świat? Czy żyć nam będzie warto ?
|
|
 |
|
Bo przyjdzie czas, gdy to wszystko spłonie i każdy z nas zrozumie, że to koniec, chwila ta przecież nie będzie trwała wiecznie, spróbujesz cofnąć czas, bezskutecznie.
|
|
 |
|
Na jawie świat jest dla wszystkich jeden i ten sam, we śnie każdy ucieka do własnego świata.
|
|
 |
|
to trochę szczęścia, gdy tak wkurwia mnie życie, dziękuje, że mnie pokochałeś, ja sama siebie nienawidzę..
|
|
 |
|
nienawidzę siebie, gdy mi zmieniają się nastroje i boje się, ze nie odbierzesz, kiedy jutro zadzwonię
|
|
 |
|
za nic mam te ciche dni, choć chciałbym coś powiedzieć, ale boje się, ze po prostu przestało mi zależeć
|
|
 |
|
mam taki charakter, który czasem Ciebie krzywdzi i choć nie widać ran, na pewno pozostaną blizny
|
|
 |
|
no cóż, jestem absurdalny, sam w sobie, minie sporo czasu, zanim skocze za kimś w ogień
|
|
 |
|
nienawidzę siebie, wiem, chciałbyś wszystko wiedzieć, nie pozwolą Ci na to me niedoskonałości w charakterze
|
|
|
|