głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinowaacytrynaa

Nie lubię chodzić do kościoła bo mają tam słabego Dj ....

justi95 dodano: 8 grudnia 2011

Nie lubię chodzić do kościoła bo mają tam słabego Dj ....

ZAPOMNIAŁAM O TOBIE. JESTEM Z SIEBIE DUMNA! :

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

ZAPOMNIAŁAM O TOBIE. JESTEM Z SIEBIE DUMNA! :)

Wiesz co  może i ona jest zgrabniejsza i bardziej doświadczona. Ale zobaczysz  że wkrótce zacznie ci brakować mojej bezradności i nieśmiałego uśmiechu.  wszystko przyjdzie z czasem. wystarczy umieć cierpliwie czekać.

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

Wiesz co, może i ona jest zgrabniejsza i bardziej doświadczona. Ale zobaczysz, że wkrótce zacznie ci brakować mojej bezradności i nieśmiałego uśmiechu. wszystko przyjdzie z czasem. wystarczy umieć cierpliwie czekać.

Nie jestem zakochaną idiotką  jak kiedyś. Teraz podobasz mi się i Cię kocham. Przechodząc obok Ciebie  wpatrzona jestem jak w obrazek  chcę poczuć Twe ciało blisko mojego  ten dotyk. Pragnę nieosiągalnego  pragnę być objęta Twymi ramionami  pragnę niemożliwego

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

Nie jestem zakochaną idiotką, jak kiedyś. Teraz podobasz mi się i Cię kocham. Przechodząc obok Ciebie, wpatrzona jestem jak w obrazek, chcę poczuć Twe ciało blisko mojego, ten dotyk. Pragnę nieosiągalnego, pragnę być objęta Twymi ramionami, pragnę niemożliwego

Nie jestem zakochaną idiotką  jak kiedyś. Teraz podobasz mi się i Cię kocham. Przechodząc obok Ciebie  wpatrzona jestem jak w obrazek  chcę poczuć Twe ciało blisko mojego  ten dotyk. Pragnę nieosiągalnego  pragnę być objęta Twymi ramionami  pragnę niemożliwego

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

Nie jestem zakochaną idiotką, jak kiedyś. Teraz podobasz mi się i Cię kocham. Przechodząc obok Ciebie, wpatrzona jestem jak w obrazek, chcę poczuć Twe ciało blisko mojego, ten dotyk. Pragnę nieosiągalnego, pragnę być objęta Twymi ramionami, pragnę niemożliwego

nie ogarniam tego  jak można wmawiać kobiecie że się ją kocha  że nie może przestać o niej myśleć  że jest ta jedyną  że tylko jej pragnie  że nikt inny by jej nie zastapił  że już zawsze będą tylko oni.. po czym tak po prostu ją zostawić. samą sobie. z obietnicami i bałaganem w sercu.

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

nie ogarniam tego, jak można wmawiać kobiecie że się ją kocha, że nie może przestać o niej myśleć, że jest ta jedyną, że tylko jej pragnie, że nikt inny by jej nie zastapił, że już zawsze będą tylko oni.. po czym tak po prostu ją zostawić. samą sobie. z obietnicami i bałaganem w sercu.

 to już koniec? chyba tak  chociaż można by ciągnąć tę historią dalej  bo ona wciąż ma masę kłopotów i smutków  a jej zielone oczy są pełne łez. dziwna ta twoja bajka niebajka  ale dobrze się jej słuchało.kim Ty właściwie jesteś ? kim ja jestem ? może Tobą  a Ty mną? a może obie jesteśmy księżniczkami?może ta bajka niebajka była naprawdę. więc opowiedziałaś to wszystko o sobie.po co ? może po to  żeby otrząsnąć się z tej historii  a może dlatego  że znów jest jesień  a ja mam zielone oczy i czekam...!

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

-to już koniec?-chyba tak, chociaż można by ciągnąć tę historią dalej, bo ona wciąż ma masę kłopotów i smutków, a jej zielone oczy są pełne łez.-dziwna ta twoja bajka-niebajka, ale dobrze się jej słuchało.kim Ty właściwie jesteś ?-kim ja jestem ? może Tobą, a Ty mną? a może obie jesteśmy księżniczkami?może ta bajka-niebajka była naprawdę.-więc opowiedziałaś to wszystko o sobie.po co ?-może po to, żeby otrząsnąć się z tej historii, a może dlatego, że znów jest jesień, a ja mam zielone oczy i czekam...!

tak  to ja jestem tym gorszym dzieckiem które wychowało się na rapie. to ja jestem tym szczeniakiem który biegał z chłopakami po osiedlu. to ja jestem tą która przesiaduje na ławkach i przystankach pijąc i drąc się wniebogłosy. to ja jestem tą która pyskuje do takiego stopnia   że kiedyś za to zgarnie. to ja jestem tą wredną i chłodną panną  do której dotrzeć potrafi tylko kilka osób. to ja gram ludziom na nerwach i mam z tego niezłe śmiechy. to ja chodzę ubrana na szeroko i w dupie mam opinie innych. to ja komentuję głośno  gdy coś mi się nie podoba. tak  to ja   ta zła i niedobra   której nie warto poznawać!

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

tak, to ja jestem tym gorszym dzieckiem które wychowało się na rapie. to ja jestem tym szczeniakiem który biegał z chłopakami po osiedlu. to ja jestem tą która przesiaduje na ławkach i przystankach pijąc i drąc się wniebogłosy. to ja jestem tą która pyskuje do takiego stopnia , że kiedyś za to zgarnie. to ja jestem tą wredną i chłodną panną, do której dotrzeć potrafi tylko kilka osób. to ja gram ludziom na nerwach i mam z tego niezłe śmiechy. to ja chodzę ubrana na szeroko i w dupie mam opinie innych. to ja komentuję głośno, gdy coś mi się nie podoba. tak, to ja - ta zła i niedobra , której nie warto poznawać!

Nie rozumiem tego  że zachowujesz się jak rozpieszczone dziecko  gdy tylko coś pójdzie nie po Twojej myśli obrażasz się od tak  bez żadnych podstaw. I co może jeszcze mam za Tobą latać i pytać co się stało ? Może kilka lat temu jeszcze by tak było. Ale teraz już nie  no wybacz.

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

Nie rozumiem tego, że zachowujesz się jak rozpieszczone dziecko, gdy tylko coś pójdzie nie po Twojej myśli obrażasz się od tak, bez żadnych podstaw. I co może jeszcze mam za Tobą latać i pytać co się stało ? Może kilka lat temu jeszcze by tak było. Ale teraz już nie, no wybacz.

Najpierw podoba Ci się   tylko tyle. Później zauważasz  że obchodzi Cię to z kim gada  jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny   chociaż jeszcze wypierasz się  że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce   zauroczenie. Trwa to dość długo. Jest oglądanie się za Nim na ulicy  śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć  że serce inaczej pyka   kochasz Go  ale udajesz przed sobą  że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie  że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to  by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną ..

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

Najpierw podoba Ci się - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. Trwa to dość długo. Jest oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to, by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną ..

jestem wredna  mam nawroty bezczelności co 3 sekundy i nie lubię się dzielić. wystarczający powód  żebyś dał sobie spokój ?

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

jestem wredna, mam nawroty bezczelności co 3 sekundy i nie lubię się dzielić. wystarczający powód, żebyś dał sobie spokój ?

Gdy go nie ma? Wyciągam książkę  do której włożyłam jego zdjęcie  otwieram ją i patrze mu w oczy i za każdym razem mam wrażenie  że zdjęcie się do mnie uśmiecha..  w supermarkecie z uczuciami z półek wybierali miłość. dzisiaj była promocja  jedyne 2 99. powierzchowne ?kocham cię? dorzucają gratis. uradowani zacierali ręce. w końcu mieli kochać  modnie i popularnie  mieli być zakochani. szczęśliwi biegli do kasy  planując jak obwieszczą światu o swojej miłości. chcieli nabyć  mieć  posiadać. wyobrażali sobie jak ustawią opisy na gg  jak będą deklarować ?na zawsze? nie znając nawet jutra. drobne marzenia o wiecznej i jedyne miłości  wymieniali na stosy grubych banknotów posiadania kogokolwiek.

justi95 dodano: 7 grudnia 2011

Gdy go nie ma? Wyciągam książkę, do której włożyłam jego zdjęcie, otwieram ją i patrze mu w oczy i za każdym razem mam wrażenie, że zdjęcie się do mnie uśmiecha.. w supermarkecie z uczuciami z półek wybierali miłość. dzisiaj była promocja, jedyne 2,99. powierzchowne ?kocham cię? dorzucają gratis. uradowani zacierali ręce. w końcu mieli kochać, modnie i popularnie, mieli być zakochani. szczęśliwi biegli do kasy, planując jak obwieszczą światu o swojej miłości. chcieli nabyć, mieć, posiadać. wyobrażali sobie jak ustawią opisy na gg, jak będą deklarować ?na zawsze? nie znając nawet jutra. drobne marzenia o wiecznej i jedyne miłości, wymieniali na stosy grubych banknotów posiadania kogokolwiek.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć