głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinowaacytrynaa

A potem nie mówiłam już nic i pocałunkami tłumaczyliśmy sobie to wszystko  na co brakuje słów.

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

A potem nie mówiłam już nic i pocałunkami tłumaczyliśmy sobie to wszystko, na co brakuje słów.

Być może jeszcze kiedyś spotkamy się przypadkiem na ulicy  spojrzymy na siebie z uśmiechem i na nowo się poznamy.

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Być może jeszcze kiedyś spotkamy się przypadkiem na ulicy, spojrzymy na siebie z uśmiechem i na nowo się poznamy.

I chciałabym się cofnąć te 12 lat do tyłu  kiedy zmartwieniem była dla mnie zgubiona lalka  albo gdy ulubionemu misiowi odpadło oczko.

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

I chciałabym się cofnąć te 12 lat do tyłu, kiedy zmartwieniem była dla mnie zgubiona lalka, albo gdy ulubionemu misiowi odpadło oczko.

niewłaściwe trampki czynią z człowieka wyrzutka  miłość okazuje się przez opisy na gg  a przyjaźń przez pineski na nk.

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

niewłaściwe trampki czynią z człowieka wyrzutka, miłość okazuje się przez opisy na gg, a przyjaźń przez pineski na nk.

Witaj w gronie osób   które najpierw się uczesały   a później założyły koszulkę przez głowę :D

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Witaj w gronie osób , które najpierw się uczesały , a później założyły koszulkę przez głowę :D

Każdego wieczoru przed snem tworzę najpiękniejsze i najbardziej nierealne historie z nami w roli głównej . :l

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Każdego wieczoru przed snem tworzę najpiękniejsze i najbardziej nierealne historie z nami w roli głównej . :l

Spraw  aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.¦

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.¦

Żadna miłość  przyjaźń  szacunek nie jednoczy tak  jak wspólna nienawiść do czegoś.¦

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Żadna miłość, przyjaźń, szacunek nie jednoczy tak, jak wspólna nienawiść do czegoś.¦

I kiedyś ja zrobię Ci taki rozpierdol w życiu   że będziesz po mnie sprzątał pół roku !

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

I kiedyś ja zrobię Ci taki rozpierdol w życiu , że będziesz po mnie sprzątał pół roku !

Najpiękniejsze są dni  w ciągu których potrafimy być tak po prostu bezgranicznie szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Najpiękniejsze są dni, w ciągu których potrafimy być tak po prostu bezgranicznie szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..

Polonistka wywołała do odpowiedzi. 'Numer 15 i 25!' Zapraszam.' Wstaliśmy oboje z zajebiście wściekłymi minami. 'Nie będę Was dziś pytać. Wyobraźcie sobie  że jest między Wami konflikt dotyczący czegoś ważnego. Zagrajcie to.' Spojrzeliśmy na nią zdziwieni  wciąż staliśmy w ciszy. 'No już. Zacznij od słów: Jak mogłeś?!' Pogoniła mnie. 'Jak mogłeś?' Oczy momentalnie mi się zaszkliły. Nie odpowiedział. 'Jak mogłeś to zrobić?!' Wziął głęboki wdech. 'Przepraszam.' Wykrztusił gryząc wargę. 'I co? Mam Ci się rzucić na szyję? Nie przepraszaj jeśli nie rozumiesz definicji tego słowa.' Wkurzył się. 'Dobrze wiesz  że to nie moja wina! To była impreza. Byłem nawalony  z resztą nie byliśmy ze sobą.' Otworzyła szerzej oczy. 'Nie? Aaa  to sorry. Pomyliłam bieg zdarzeń.' Nauczycielka patrzyła na nas z niedowierzaniem. 'Dobrze. Usiądźcie do ławek. Muszę Wam powiedzieć  że było widać w tym prawdę.' Spojrzał na moją twarz wykrzywioną bólem. Musiałam wyjść z sali.

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Polonistka wywołała do odpowiedzi. 'Numer 15 i 25!' Zapraszam.' Wstaliśmy oboje z zajebiście wściekłymi minami. 'Nie będę Was dziś pytać. Wyobraźcie sobie, że jest między Wami konflikt dotyczący czegoś ważnego. Zagrajcie to.' Spojrzeliśmy na nią zdziwieni, wciąż staliśmy w ciszy. 'No już. Zacznij od słów: Jak mogłeś?!' Pogoniła mnie. 'Jak mogłeś?' Oczy momentalnie mi się zaszkliły. Nie odpowiedział. 'Jak mogłeś to zrobić?!' Wziął głęboki wdech. 'Przepraszam.' Wykrztusił gryząc wargę. 'I co? Mam Ci się rzucić na szyję? Nie przepraszaj,jeśli nie rozumiesz definicji tego słowa.' Wkurzył się. 'Dobrze wiesz, że to nie moja wina! To była impreza. Byłem nawalony, z resztą nie byliśmy ze sobą.' Otworzyła szerzej oczy. 'Nie? Aaa, to sorry. Pomyliłam bieg zdarzeń.' Nauczycielka patrzyła na nas z niedowierzaniem. 'Dobrze. Usiądźcie do ławek. Muszę Wam powiedzieć, że było widać w tym prawdę.' Spojrzał na moją twarz wykrzywioną bólem. Musiałam wyjść z sali.

Wróciła do domu. Na nocnym stoliku postawiła dwa kieliszki i czerwone wino.  Napij się ze mną.  – powiedziała  patrząc w uśpione niebo.    Wypijmy za moją niespełnioną miłość ..

justi95 dodano: 10 grudnia 2011

Wróciła do domu. Na nocnym stoliku postawiła dwa kieliszki i czerwone wino. "Napij się ze mną." – powiedziała, patrząc w uśpione niebo. - "Wypijmy za moją niespełnioną miłość"..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć