 |
|
nie szastaj tak słowami ' kocham cię ' na prawo i lewo. / crazydream
|
|
 |
|
dzisiaj powiedziałeś mi ' kocham cię ', jutro pewnie usłyszy to inna. / crazydream
|
|
 |
|
siedziała na krawężniku, deszcz strumieniami spływał po jej twarzy, zresztą nie tylko deszcz, łzy również. siedziała i czekała aż zdarzy się cud i ktoś wybudzi ją z tego koszmaru, nic jednak się nie działo. miała ochotę zapaść się pod ziemię, nie, nie ze wstydu lecz z nienawiści, w jednej chwili znienawidziła go, znienawidziła jak potwora. nie tylko go, ona, jej najlepsza przyjaciółka, tak samo, miała ochotę wydrapać jej oczy, miała ochotę wymierzyć mu w policzek. to, co przed chwilą zobaczyła wstrząsnęło nią nie na żarty, kochała go, zwierzała się jej ze wszystkiego. teraz obydwie ważne jej osoby stały się dla niej nikim. po tym jak podeszli do niej, zawsze uśmiechniętej dziewczyny i powiedzieli, że są razem, świat dla niej przestał istnieć, niebo przestało być niebem, a ziemia przestała być ziemią. / crazydream.
|
|
 |
|
' mam małego, a tobie chuj do tego ' / kolega
|
|
 |
|
czuję do ciebie rumianek, nie mięte, ale rumianek. / crazydream
|
|
 |
|
jestem ciekawa kto kogo będzie miał pierwszy dosyć. Ty, jej bezmyślności, czy ona twojego wyrafinowanego ego. / crazydream
|
|
 |
|
Stanęłam w kolejce,która ciągnęła sie chyba z 6metrów..Oparłam się o ściane znurzona oblanym egzaminem-nie ma co sie martwić..Dopiero pierwsze podejście.Inni zdaja za 5,6 razem i nie narzekają-pomyslałam w chwili,gdy pojawił sie za mną jakiś cień.-Dobrze stoję w kolejce,by zapisać sie na egzamin?bo ja tu pierwszy raz-usłyszałam,po czym sie odwróciłam.-oo boże!-krzyknęłam w myślach.W życiu,nawet w najwspanialszych snach nie widziałam takich oczu! Wielkie,brązowe,jakby bez źrenic ogromne tęczówki.-taak..-jedynie tyle w stanie byłam rzeknąć,bo akrat teraz tata pojawił się tuż obok gadając mi,bym sie nie martwiła,a ja martwiłam się tylko tym,ze wybrał złą chwilę..Zapomniałam o niezdanym egzaminie,ale tych oczu zapomnieć nie mogę..Nie znam chłopaka i widziałam go pierwszy i zapewne ostatni raz w życiu,ale takich oczu sie nie zapomina..Kolejka za mną się zwiększała,a on nadal stał za mną ocierając się od czasu do czasu o moje plecy.yyyh..tato,czemu zjawiłeś sie akurat wtedy?! || pozorna
|
|
 |
|
nie potrafię żyć bez moblo. [s]
|
|
 |
|
„Nie dbam o to, co ludzie myślą, albo mówią o mnie, wiem kim jestem.” / Jonathan Davis.
|
|
|
|