 |
|
Kim ty właściwie jesteś? Bo na pewno nie jesteś osobą, z którą kiedyś mogłam przegadać całą noc.
|
|
 |
|
Z czasem boli coraz mniej, ale nigdy nie zapomnę tych dni, kiedy siedziałam zamknięta w czterech ścianach swojego pokoju, płacząc. Nie mogłam się uspokoić. Ból rozsadzał moje serce, a ja? Nie mogłam nic, zupełnie nic zrobić. Byłam bezradna.
|
|
 |
|
Brakuje mi wszystkiego co z tobą związane.
|
|
 |
|
Wspominam to, co wydarzyło się w grudniu, a łzy mimowolnie napływają do moich oczu. Tak bardzo za tym tęsknię, tak bardzo nie mogę znieść myśli, że to już nie wróci.
|
|
 |
|
Czasem chciałoby się powiedzieć do przeszłości: "Wróć!".
|
|
 |
|
Musiało minąć półtora roku, żebym zrozumiała tak wiele spraw.
|
|
 |
|
Już rozumiem. Wszystko się kiedyś kończy i trzeba przetrwać, pomimo ogromnego bólu.
|
|
 |
|
Papieros się wypalił, jak nasza znajomość.
|
|
 |
|
Przykro mi. I szkoda, że już się kończy nasza znajomość, ale ty tak chcesz.
|
|
 |
|
To tylko pieprzone życie, jego zarówno dobre jak i złe aspekty. Powinnaś sie przyzwyczaić że zawsze będzie zupełnie inaczej niż byś tego chciała, zawsze słuchawki będa wystarczająco poplątane aby wyprowadzić Cie z równowagi, zawsze woda na kawe będzie gotowała sie najdłuzej własnie wtedy gdy za 20 minut będziesz miała autobus do szkoły do którego i tak wbiegniesz jako ostatnia. Śnieg zawsze będzie zawiewał akurat w przeciwnym kierunku niż Twoje kroki, a wiatr wiał będzie tak abyś nie widziała nic poza swoimi włosami. Zawsze będzie inaczej niż by nam pasowało, ale ogarnij,ze uśmiech powinien być na twarzy każdej z nas, mimo wszystko, nie powinnyśmy przestawać sie smiać. /rastaa.zioom
|
|
 |
|
Miałam wybór - pójść z nim, łamiąc tym samym Tobie serce, lub zostać przy nim i łamiąc serce sobie. Jedno jest pewne, cokolwiek bym nie wybrała, któreś z nas by cierpiało.
|
|
|
|