 |
|
czasami chciałabym uciec od zgiełku ruchliwych ulic, daleko gdzie brakuje fałszywych ludzi. najlepiej na małą wieś, gdzieś w górach. codziennie rano pijąc poranne kakao widziałabym idealny widok. wieczorami zaś piekłabym pianki w ognisku, jak w amerykańskich bajkach. nocą leżałabym z Tobą przy kominku, na białym, miękkim dywanie i wiesz, świat wydawałby się lepszy, spokojniejszy - jak z bajki. chyba tak wyglada niebo.
|
|
 |
|
masz go przez większość dni w roku, nie wliczając wakacji, wszelkich świąt, weekendów, chyba sama najlepiej wiesz dlaczego. kiedy nikt nie zwraca na Ciebie najmniejszej uwagi szukasz jego sylwetki w tłumie ludzi spacerujących po szkolnym korytarzu. zawstydzona, ogarniasz jego nowe spodnie, buty, bluzę. mimo tego, iż już nic was nie łączy - tęsknisz, za jego uśmiechem, delikatnymi pocałunkami, barwą głosu. najwyższy czas zapomnieć, nie łudzić się. już nigdy nie będzie jak dawniej.
|
|
 |
|
kiedy odejdzieszsz, pamiętaj o mnie,
Pamiętaj o nas i o tym, czym byliśmy.
Widziałem jak płaczesz, widziałem jak się śmiejesz.
Obserwowałem Cię śpiącą przez chwilę.
Mógłbym być ojcem Twojego dziecka.
Mógłbym spędzić z Tobą życie.
Znam Twoje lęki, Ty znasz moje.
Mieliśmy wątpliwości, ale teraz jest dobrze.
I kocham Cię, przysięgam, że to prawda.
Nie potrafię żyć bez Ciebie /goodbye my lover
|
|
 |
|
Jeden do pięciu jestem na wpół żywa, sześć do dziewięciu jestem spóźniona
Dziesięć do dwunastu nie jestem sobą po raz milionowy...
Płaczę...
|
|
 |
|
how come you love me when I am ugly guess I can only hope.
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę, trzymaj mnie mocno. Tylko przy Tobie jestem spokojna. Przy tobie...
|
|
 |
|
Nie jestem Twoja, a Ty nie jesteś mój,
Ale możemy siedzieć dla zabicia czasu.
Bez wojny, walki, bez dźwięku dzwonów,
Po prostu jest nam dobrze. / lights - quiet
|
|
 |
|
kiedy walki były dla zabawy, a w broni mieliśmy wodę i jakieś miejsce mogliśmy nazwać naszym własnym..
|
|
 |
|
I'd give, I'd bend, let's play pretend.
|
|
 |
|
chciałabym być małą dziewczynką bez ciężaru świata.
|
|
 |
|
raz na jakiś czas działam jak dziecko, by jeszcze raz poczuć się dzieckiem.
|
|
|
|