 |
|
Pyta miłość przyjaźni: A po co Ty właściwie jesteś?Na to przyjaźń: Osuszam łzy, które ty powodujesz!
|
|
 |
|
Mówili jej że nie jest dla niej, on nie jest jej wart niech się nie męczy,
ale ona i tak nie posłuchała rad przyjaciół dalej marzyła tylko o nim
.Któregoś dnia nabrała odwagi napisała do niego,
po długiej rozmowie powiedziała co czuje
.Nie odpisywał jej długo , ona sraciła nadzieję.
Płakała.Ktoś zapukał do jej dzwi otarła łzy i otworzyła.Jak zobaczyła
,że to on zaczała jeszcze bardziej płakać
.Podszedł do niej przytulił ją.powiedział że czuje to samo../lila
|
|
 |
|
Co się dzieje każdy, każdego naśladuje głupie chuje czy własnego rozumu nie macie czy ze strachu przed wyśmianiem sracie w gacie/.lila
|
|
 |
|
Oddam ci swoje serce tylko prosze zaopiekuj sie nim dobrze./lila
|
|
 |
|
Jeden jego gest a ona oddala by mu calą siebie./lila
|
|
 |
|
Moja dusza pozostała samotna,torturowana bólem... /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
Mieliśmy takie bajkowe dni.Jednym słowem było cudownie pod każdym względem,a teraz...teraz wszystko gdzieś uleciało,rozproszyło się,prysło.... /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
Znał moje wszystkie słabości i perfidnie je teraz wykorzystuje! /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
W ostatnim tygodniu wszystko jest dla mnie jakieś takie zatracone.Częściowo jest to moja własna wina,a częściowo tak się składa,że czuję się okropnie.. /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
Usiadłam na kamieniu,wsparłam podbródek na rękach i utkwiłam swój wzrok w błękitnym niebie,tak błękitnym,tak pełnym spokoju,tak niezmiennym jakiego nie pamiętałam nawet z dawnych lat..Pragnęłam być sama,podumać,przystosować się,o ile to możliwe do nowego świata,do którego zostałam przeniesiona tak nagle,że nie zdołałam się nawet opamiętać.. /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
Jesteśmy jedną całością, jedną możliwością
|
|
|
|