 |
naiwna ona, bezczelny on.
|
|
 |
nie jestes wcale idealny, i niezastąpiony.
|
|
 |
szkoda mi słów, aby opisać co tak naprawdę czuję. szkoda mi nawet moich kroków, by podejść i wyjebać mu prosto w twarz za te wszystkie chamstwa kierowane do mnie. Bo może i jestem nikim w jego oczach, ale dla siebie jestem kimś wyjątkowym, bo jestem sobą.
|
|
 |
raz wszystko masz, raz wszystko tracisz.
|
|
 |
wiem, dobrze wiem, potrafie ranic tak jak nikt.
|
|
 |
serce poszlo po rozum do głowy
|
|
 |
a teraz zajmę się wyłącznie sobą
|
|
 |
okazujemy silę, by nikt nie widzial naszej slabosci.
|
|
 |
badź tym, kim chcesz, dla ludzi i tak będziesz tym kim oni chcą.
|
|
 |
zaspokajając tęsknotę, wypatrywałam go w każdym autobusie.
|
|
 |
wiesz co boli najbardziej? chwile, gdy ubieram się w najładniejszą sukienkę, maluję usta najdroższą szminką, piekę najsmaczniejszy sernik i czekam na twoje przyjście, zapominając, że odszedłeś na zawsze.
|
|
|
|