 |
Chyba to mnie boli najbardziej i nieustannie. Czas. Ludzie się starzeją odchodzą, zaczynają się problemy zdrowotne, wkraczanie w dorosłość nowe obowiązki, patrzenie na znajomych, który zakładają rodziny. Tylko co ze mną ?
|
|
 |
,,W gruncie rzeczy niewesołej rzeczywistości przypał goni żenadę, a intelekt, którym człowiek zwykle góruje nad zwierzętami, zostaje zagłuszony kakofonią idiotyzmów".
|
|
 |
Nowy dzień nowe wyzwania mniejsze bądź większe, nowe wątpliwości, nowe pomysły, nowe marzenia, nowe zwątpienia.
|
|
 |
Dodałam ważne zdjęcie z popularną osobą, po czym zauważyłam że moja koleżanka też ma takie zdjęcie , dodatkowo jakieś 300 lajków więcej oraz wspaniały komentarz od tej osoby... Zrobiło mi się jakoś przykro. A co gorsze dostrzegłam fakt patrzenia na innych ,,bo ona " może to jest kluczem do sukcesu. Skup się na sobie , rób swoje, bądź lepszy każdego dni, aż pewnego dnia może ktoś zrobi sobie zdjęcie z tobą.
|
|
 |
Odpowiedź pojawi się, gdy będziesz gotowy ją wysłuchać.
|
|
 |
"Są ludzie, których się nigdy nie zapomni. Ale już się nie uśmiechniemy, gdy usłyszymy ich imię."
|
|
 |
Z biegiem lat coraz bardziej utwierdzam się w tym że, w każdej pięknie wyglądającej rodzinie jest coś nie tak. Ludzie myślą o jak fajnie się dogadują, a tak na prawdę w domu każdy żyje oddzielnie. Chciałabym, aby było lepiej, niestety są rzeczy na które nie mamy wpływu. Powinnam się cieszyć, że jesteśmy wszyscy w komplecie i na dodatek zdrowi. Ale widzę też wiele wad , rodzice nie spędzają czasu razem, nigdzie nie wychodzą nawet na spacer we dwoje, kłócą się o wszystko, a tak na prawdę o nic. Zmieniły się ich metody wychowawcze, może nie mają sił, ale nie wiem jakie skutki przyniesie to w przyszłości. Każdy mówi mi nie przejmuj się nie twój mąż, nie twoje dziecko , wyluzuj się i zajmij się sobą, bo zwariujesz. Mają racje wariuje, to jest moja rodzina . Ciężki temat, który ostatnio mnie bardzo męczy. Jest mi tu dobrze, ale dziś szukałam mieszkania do wynajęcia i zdałam sobie sprawę, że gdybym chciała to sama nie dałabym rady przede wszystkim ze względów finansowych. Błędne koło.
|
|
 |
Ostatnio jest po prostu trochę pusto.
|
|
 |
Bądź moją walentynką już na zawsze. Zdziadziejmy się razem. Będziemy się ścigać wózkami elektrycznymi. I chodzić na randki do lekarza. Jeździć do sanatoriów. I wiedzieć wszystko najlepiej. Każdego ranka ja Ci będę zakładał aparat słuchowy, a Ty mi wkładała sztuczną szczękę. I będziemy tak pomarszczeni, że będziemy jeździć na pyrkon robić cosplaye rodzynek. Bić się na laski jak w gwiezdnych wojnach. Ty zaczniesz robić na drutach, a ja budować karmniki dla ptaków. Będziemy największymi fejmami w klubie seniora. A z rana będziemy jeździć komunikacją miejską na drugi koniec miasta, bo tam cebula 3 grosze tańsza. Takiej miłości chcę. Kropka.
|
|
 |
Dałaś wiele mu, nie chciałaś w zamian nic, zabrał wiele chuj, ale nie chciał dawać nic.
|
|
|
|