 |
`Od kiedy pamiętam ryczę w jakimś zespole
KASTA Skład - z wyobranymi obole
Bluzgać ich nie pozwolę
Bo taką wybrali dolę, koleś
Taką wybrali dolę...
|
|
 |
To od niej mamy ten cynk W tym siedzi on, ja i ty 3 miliony baksów na łba,
trzeba opłacić jednego psa I działka dla młodego, klawo jak cholera Egon Przecież...
|
|
 |
DJ i ja potwierdzamy prestiż
robimy rap z którego nie kpisz
tego ci brakuje za tym tęsknisz...
|
|
 |
`Ile tu młodzieży aż zbiera mnie dziwo
Jeden pali jointa a drugi pije piwo
Są tu dzieci kwiatów paru satanistów
Disco mono fonów transseksualistów...
|
|
 |
Powiedz na osiedlu, że wyszła nowa płyta
Po prostu dobra płyta na dobrych kurwa bitach
Tak, gdyby ktoś się pytał po prostu podaj dalej
Zdementuj plotki i nie wkręcaj, że to bajer...
|
|
 |
Tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć
jest tylko hajs, seks, hajs i trochę brudu ...
|
|
 |
Rozmień mi banknot na dwie pięćdziesiątki
Chodź obrobimy bank bo mam kody dozorcy
Schody do wąskich korytarzy rozpisz
Uwolnimy hip hop pozawijany w rolki...
|
|
 |
To moje życie i mój świat, łapy precz
Pare kroków wstecz, nic nie wiesz o nim...
|
|
 |
`ale uznałem że jesteśmy kwita ta
bo spierdalałem przed jego psami na dach śmietnika...
|
|
 |
Tu zjazd na bazę za posiadanie gramów parę
Tu życie szare, jak czarno-biały film
Brak w nim kolorów, a tyle dzieje się w nim...
|
|
 |
Jestem w porządku, wobec siebie i ich
Nie wiesz czy dziś, nie przyjdzie im utoczyć krwi, za ciebie
Więc lepiej żyj, w zgodzie ze swoim sumieniem
|
|
 |
Za to na chwilę trafiają do puszki
Ukradniesz pietruszki i wyłapiesz więcej
Jest sprawiedliwość aż opadają ręce...
|
|
|
|