 |
|
Kocham milczeć jak mówisz, wtedy wszystko rozumiem... ♥
|
|
 |
|
Dziś zrób to, czego innym się nie chce a jutro będziesz mieć to, o czym inni tylko marzą
|
|
 |
|
Miałam nadzieję, że chcesz być kimś więcej niż tylko czymś przejściowym.
|
|
 |
|
Coś czułem wyraźnie i czegoś zdecydowanie chciałem. A teraz wszystko się rozmydliło
|
|
 |
|
Pragnę czegoś więcej niż teraz, ale nie chciałbym zniszczyć tego, co mamy.
|
|
 |
|
nie wiem
co ci powiedzieć
byłaś cholernie czarująca
jednak
czar pozostał
wyłącznie w postaci
rozczarowania
|
|
 |
|
""Nie chcę się mylić. A mimo to wiem, że zawsze robię błędy. Ufam tym, którym nigdy nie powinnam. Robię często niemoralne rzeczy, a mimo to czuję, że jest ten ktoś, kto jest dla mnie bardzo, bardzo ważny. (...) Jego dobro jest dla mnie ważniejsze niż moje, a jego radość jest moją radością. Wiem, że mogę na niego liczyć nawet w najczarniejszej godzinie. Pierwszy raz w życiu jestem pewna, że nie ważne gdzie będę, ani gdzie będzie on, mogę na niego liczyć. Wiem, że mnie nie zostawi samej i nawet jeżeli każde z nas ma swoje życie, tak różne od siebie. To gdzieś pomiędzy jego życiem, a moim jest malutka przestrzeń tyko dla nas. Dwa światy, które tworza swój mały, odmienny świat."
|
|
 |
|
Wszyscy mówią to samo. Że będą zawsze. Że nic nie zniszczy uczuć, niezależnie, czy mowa tu o przyjaźni, czy miłości. Mówią to samo. Że żadne przeciwności nie rozpierdolą tego, co jest ważne. Że dadzą radę z wszystkim i faktycznie wydaje się, że tak jest. Nie wypadają na zakrętach i wydaje im się, że wszystko jest pewne i nie do pokonania. Są szczęśliwi, a potem potykają się o kamień na prostej drodze i na rozwidleniu dróg rozchodzą się w różne strony, bo coś pękło i rozpadło się, choć nic tego nie zapowiadało. Drobny błąd, kłótnia o coś błahego niszczy bardziej niż ciężkie problemy. Wszyscy mówią to samo. Ze będą zawsze. Dlatego pamiętaj: rozsądni ludzie nie wierzą tym słowom, bo jeśli im uwierzą, stracą wiarę w ludzi i to będzie już nie do odzyskania.
|
|
 |
|
Przecież mnie znasz - mam swoje nerwy, pękam jak struna.
|
|
 |
|
Jakim słowem określisz swoje życie?
|
|
 |
|
Inni mogą mnie co najwyżej zabić. Ty możesz mnie zostawić. To gorsze niż śmierć.
|
|
 |
|
Zimna krew, aż parzy mnie w aortę,
jak lodowata wóda z gwinta prosto w mordę.
|
|
|
|