 |
|
Dziękuję za dziś :* ze przyjechałaś :* było Kochanie :* troszkę się boję znów ale.. no nic :* i mam nadzieeję ze było miło i że nie jesteś smutna i powiesz gdyby coś.. i wiesz?.. Kocham Cię i żadną Niemką sie nie przejmuj :*
|
|
 |
|
Nie mogę przestać o Niej myśleć. Kurwa, jest taka piękna. Gdzie ja miałem oczy, że nie zauważyłem jej wcześniej? Przecież jest Aniołem, w ludzkiej postaci, a jej dłonie? Takie delikatne, każda komórka ciała prosi by dotknęła mnie choć przez moment. Serce błaga by spojrzała na mnie choć przez chwilę, bym mógł ujrzeć w jej źrenicach niepowtarzalny blask zarażający ciepłem i miłością każdego, kto spojrzy w nie przynajmniej raz. Jezu jak Ona pięknie się porusza, widać, że ma klasę, widać, że ceni siebie wysoko, uwielbiam ją. Ja pierdole, nie mogę uwierzyć, że jest moja, że mogę dotykać jej włosów i szeptać do ucha słodkie słowa, że mogę gładzić jej dłoń, że mogę budzić się obok niej, a ona jak gdyby nigdy nic, rano przywita mnie uśmiechem całując mój policzek. Kurwa, jestem cholernym szczęściarzem, tak wiele musiałem przejść, żeby znaleźć ukojenie w ramionach kobiety, która jest boskim objawieniem, i każdego dnia szczypię się w dłoń, bo wciąż nie mogę uwierzyć, że mnie pokochała./mr.lonely
|
|
 |
|
Nikt mi ciebie nie zastąpi.
|
|
 |
|
Za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu. Za co? Dobrze wiesz- za nadanie życiu sensu. | Paluch
|
|
 |
|
Oprzyj głowę o moje kolana, przymknij powieki i pomyśl o czymś przyjemnym, wiem, że ten dzień skopał Ci tyłek, ale już dobrze, połóż się, zamknij oczy. Jutro będzie lepsze, zabiorę Cię nad Wisłę. Usiądziemy wypatrując gwiazd późnym wieczorem. Pocałuję Cię, Ty się uśmiechniesz, jak kiedyś. Kiedyś częściej gościł uśmiech na Twojej twarzy, dziś to rzadkość, choć tak przyjemna dla oczu. Smutek zagnieździł się w Twoim sercu, nie pytaj skąd wiem, czuję to. Czuję za każdym razem, kiedy dotykam Twej dłoni, jest tak chłodna i zawsze drży. Nie, nie kłam, że było Ci zimno, przecież widzę co się dzieje. No już dobrze, nie musisz się tłumaczyć, wszystko rozumiem, naprawdę, każdy czasem ma gorsze dni. Chciałbym Ci jakoś pomóc. Wiem, że nie mogę wiele, ale przecież chcę być przy Tobie. Chcę sprawiać byś się uśmiechała i nie zadręczała złymi myślami. Nie płacz Maleńka, ja tu jestem. Widzisz? Na niebo wkradają się pierwsze błyszczące punkty, jutro będzie lepiej./mr.lonely
|
|
 |
|
mam w sobie przeszłość i tego nie wyrzucę, zapomniałem uczuć i teraz znów się ich uczę. | Sokół.
|
|
 |
|
jestem przeciwieństwem Boga dzielonym przez siedem. on w tydzień stworzył Twój świat, ja rozjebuje go w jeden. | Bisz.
|
|
 |
|
ileż można obiecywać sobie, że będzie dobrze, jednocześnie czując, że nadciąga najgorsze? | Vixen.
|
|
 |
|
złap mnie, przytul mocno, mnie do siebie.
powiedz, że tak bardzo kochasz, tak jak ja kocham wciąż Ciebie. | Amfa.
|
|
 |
|
stoimy wtuleni w siebie, ty czule szepczesz
że kochasz mnie jakim jestem, że już tak będzie wiecznie,
słowa stają się zbyteczne i to jest najlepsze. | Pokahontaz.
|
|
 |
|
otwieram butelkę i puszczam stare klasyki,
coś mi przypomina o niej i o tym jak zostałem z niczym. | Małolat.
|
|
 |
|
jestem chory na życie. życie jest śmiertelną chorobą. | Buczer.
|
|
|
|