 |
|
Pewien mały chłopiec kiedy zaczął dorastać miał marzenie... a właściwie dwa. Pierwszym, aby założyć własną rodzinę, a drugim, aby ta rodzina miała zawsze wszystko czego on nie miał.. Miłości, ciepła, zrozumienia. Chciał żeby jego dzieci miały wszystkie zabawki na które on tylko patrzył chodząc przed świętami po sklepach i powstrzymywał łzy. Pragnął żeby jego żona miała piękne nowe ubrania prosto ze sklepu firmowego, a nie z drugiej ręki. Wiedział wtedy że pieniądze się nie liczą tylko uczucie.. lecz niestety był odmieńcem.. może dlatego że dorósł za szybko.. Będąc już nastolatkiem czuł się okropnie kiedy widział kolegów jak Ci chodzą ze znajomymi i swoimi dziewczynami na kręgle, do kina, czy choćby na głupią pizzę.. Nie było łatwo mu widząc to wszystko. Starał się.. Zawsze kiedy widział się z NIĄ tak bardzo się starał.. Każdą sytuację próbował wykorzystać aby była wspaniała.. lecz czuł się niezręcznie, źle.. (cdn)
|
|
 |
|
Tylu ludzi ocenia nas po wyglądzie, po kolorze naszych ubrań, kolorze włosów, po tym jak mówimy. Widzą tylko stroje, ale nikt z nich nie wie w co ubrane jest nasze serce i dusza. Może jesteśmy szczęśliwi, smutni, może coś rozpierdala nas od środka tak, że nie umiemy normalnie funkcjonować.
|
|
 |
|
Chyba czasami, nie warto walczyć, nie zawsze gra jest warta świeczki.
|
|
 |
|
Na choćby jeden krótki dzień i noc
Na parę chwil pożyczę cię na rok
i obiecuję, że w idealnym stanie oddam cię,
|
|
 |
|
To się staje niebezpieczne
z każdą chwilą coraz bardziej chcę go zatrzymać
w moim sercu, a to wszystko skończyć się może źle
|
|
 |
|
Gdy byliśmy razem, to myślałam, że damy radę,
|
|
 |
|
Płaczesz? Pewnie to moja wina? Zreszta jak zawsze.
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że oddalam się od życia.
|
|
 |
|
Każda moja myśl powiązana jest z Twoją osobą, i choć za każdym razem, kiedy patrzę w lustro, nienawidzę siebie za to, że wyjechałem, to wciąż mam głęboko skrytą w sercu nadzieję, że gdy wrócę, Twoja miłość do mnie będzie tak silna jak na początku. Kolekcjonuję listy do Ciebie wiesz? Pewnie teraz się zdziwisz, napisałem ich setki, żadnego nie wysłałem. Zawsze wybierałem rozmowę przez telefon, bo z minuty na minutę coraz bardziej tęskniłem za barwą Twojego głosu. Wręczę Ci wszystkie spisane kartki, w które włożyłem całego siebie, zrobisz z nimi co chcesz, tylko proszę, nie skreślaj miłości, która jako jedyna teraz, trzyma mnie przy życiu./mr.lonely
|
|
 |
|
Miała takie piękne, błękitne oczy, w które potrafiłem wpatrywać się godzinami, może to dlatego, że widziałem w nich coś więcej niż kolor, niż to, że ona jest obok. Widziałem w nich miłość, którą darzyła mnie każdego dnia, i przecież ja robiłem to samo. Miała takie piękne długie włosy, które uwielbiałem dotykać, przytulać i gładzić każdego dnia. Nawet nocą, kiedy kładła się obok mnie, zarzucała je na mnie, żartując, że się w nich utopię. Miała takie piękne usta. Pełne, ponętne, które tak cholernie mnie pociągały. Nie musiałem ich cały czas całować, wystarczało mi, że mogłem na nie patrzeć, a to już był szczyt sukcesu. Miała mnie, a ja miałem Ją. Życie odwróciło się o 360 stopni. Życie mi ją zabrało. Bez Niej jestem wrakiem. Cholernym wrakiem, który nie wie co dalej zrobić ze swoim rozpieprzonym życiem./staroć mój.
|
|
 |
|
Płaczem i złością ran nie zagoisz, ale szczerym uczuciem i ciepłem możesz spróbować ukoić ból..../wieczny_marzyciel
|
|
|
|