 |
|
Czas pustoszy wspomnienia i pustoszy szczęście. Zmiany? Niekoniecznie na lepsze. / Pih
|
|
 |
|
Pierdol co ma wzięcie, rób co w środku czujesz. Nikt tu ręki ci nie poda jeśli sam się nie szanujesz.
|
|
 |
|
"Kiedyś dobra dupa teraz zwykła suka miała chłopaka była z nim przez długie lata jednak z czasem zachciała baletu odleciała bo nie kontrolowała kurewskiego zachowania."
|
|
 |
|
"Będzie dobrze bracie tylko uwierz mocno w siebie,
Pamiętaj zawsze, Ty za mnie, Ja za Ciebie."
|
|
 |
|
Nie pozwól nigdy ludziom się stoczyć.
Idź z nimi lub ich ratuj, nawet gdy nie chcą pomocy."
|
|
 |
|
gdy już się gubisz w bilansie strat, i nie wiesz co i jak, kto Ci pomoże jeśli nie Twój brat?
|
|
 |
|
Zabraniając palić liści później to dziwi, że nadużywają nienawiści.
Przestępstwa, teraz tak, a z biegiem czasu wyjdą na wierzch ich kurestwa,
Tych, którzy układają paragrafy, morale dla społeczeństwa.
Właśnie tak, pomyśl teraz by dzisiejszy dzień był lepszy
Niż wczorajszy, a następny nie gorszy. Pamiętaj, bądź ostrożny...
|
|
 |
|
Nieraz już chciałem tym pierdolnąć, choć wiem, że nie da rady. Choć wiem, że mi nie wolno, chciałbym z tego się ograbić. Złapać to coś w środku, to coś w sobie zabić. Bo ile razy w końcu można powietrzem się dławić?
|
|
 |
|
Amator wrażeń, portfoliograment z krótkim stażem, to moja droga od dna bólu, do spełnienia marzeń.
|
|
 |
|
Mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem.
|
|
 |
|
"Zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem, patrzysz na mnie
jakoś ukradkiem i nieznacznie nic nie znaczysz dla mnie,
jeszcze, choć mieszkamy w jednym mieście to
wcale się nie znamy, przedstawiają nas znajomi wreszcie.
Rzucasz krótki uśmiech, ja - pije wódki łyk i
przez chwilę, zanim usnę myślę "z kimś już mógłbym być"
i chwile później wpadasz na mnie w przedpokoju,
Twoje oczy trochę smutne chyba patrzą prosto w moje i
nic nie mówisz znów, ja milczę też, ale oboje
mówimy "chyba chcę, lecz wybacz, wiesz, trochę się boję".
|
|
 |
|
Nie jeździj szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać. Widocznie mój zapierdala na dragach. / Malina
|
|
|
|