 |
|
Świat się zeszmacił. Ja do tego ręki nie przyłożę.
|
|
 |
|
Dlaczego nie jesteśmy tacy odważni jak w naszych myślach ?
|
|
 |
|
Moje zaufanie do Ciebie spadło tak bardzo, że nawet nie uwierzę, jak powiesz która jest godzina.
|
|
 |
|
Nie kocham Cię wcale. Tylko moja dusza jakaś taka smutna, kiedy przechodzi obok Ciebie.
|
|
 |
|
Na błędach uczymy się dopiero wtedy, kiedy zaczynają nas boleć.
|
|
 |
|
Uśmiechnij się póki możesz. Niedługo wszystko jeszcze bardziej się spieprzy.
|
|
 |
|
jestem pierdolonym złodziejem, kradnę nadzieje
|
|
 |
|
moje serce jest tobą wypełnione po brzegi
|
|
 |
|
Puk, puk mordki! Wszyscy już pozamarzali przez tę pogodę za oknem? Ktoś tu jeszcze żyje?
|
|
 |
|
odnaleźć takie oczy, w których potrafisz dostrzec swoje
|
|
 |
|
nocą będziemy wędrować po sobie dłońmi i sprawdzać swoje granice
|
|
|
|