 |
|
teraz, właśnie teraz, najchętniej poszłabym gdzieś, sama z wódką, piwami i fajkami. nawaliłabym się, jak to tylko możliwe i nie ważne jakie byłyby skutki tego. ważne, żebym na chwilę zapomniała.
|
|
 |
|
Fajnie jest mieć wyimaginowanych przyjaciół, siostrę, ale Ty możesz być tylko prawdziwa.
|
|
 |
|
...gdyż nie widziałyśmy się bardzo długo i wiele się zmieniło. Brak już nierozważnej osoby, która chcę darzyć wszystkich swym dobrym sercem. / ?
|
|
 |
|
Powtórz bo nierówno się oplułeś.
|
|
 |
|
Wiesz kiedy najbardziej dotykają mnie Twoje słowa? Wtedy kiedy patrzysz na mnie zapłakanymi oczami, mówiąc tak wyraźnie każdą literę składającą się na "ODEJDŹ I DAJ MI ŻYĆ" jednocześnie rzucając we mnie danym Ci przed chwilą prezentem.
|
|
 |
|
Jak mają zaakceptować Cię inni, kiedy Ty sama tego nie potrafisz? / love_krowe
|
|
 |
|
Niczym postacie z kiepskiej komedii, śmiejemy się gdy publika oczekuje dramatyzmu, lejemy łzy choć szczęście powraca na nasz próg, milczymy gdy kolejna osoba pada martwa na podłogę, powtórka, cięcie, tuzin nieudanych scen, pełna wątpliwości ucieczki od udawanego życia, dobrze wiem czego pragnę. Przecież tylko chcę uczuć. Ale tak, jak mogłam to przeoczyć, w tym świecie nikt nie jest nic wart, a prawdziwa miłość wraz z księciem zginęli w przerwie na reklamy./nieswiadomosc
|
|
 |
|
Wspomnienia, nić żalu, trucizna. Kilka płytkich oddechów, niekończąca się lista pragnień. Oczy, cudowne oczy, lustro burzowego nieba. Jak to nazwać ? Piekielny ból liczący kilometry, czasem łzy, blady uśmiech wygiętych w łuk, pełnych krwi ust. Krzyczę wewnątrz, ciepła dłoń, czyjaś obecność niewyobrażalnie kojąca... Nie tak chciałam widzieć miłość./nieswiadomosc
|
|
 |
|
Wstań i nigdy więcej nie upadaj, świat czeka na każde Twoje potknięcie, żeby perfidnie śmiać Ci się w twarz. Pokaż jaka jesteś silna, jaka wytrwała, jaka stabilna, jaka waleczna. Płacz zastąp śmiechem, od dzisiaj będziesz szczęśliwa. / strawberry_lady
|
|
 |
|
Tak naprawdę nie doceniamy tego co mamy dopóki nie zostanie nam perfidnie odebrane. Często mając wszystko gonimy za tym co jest bezsensowne i nie potrzebne nam do prawidłowego funkcjonowania. Natomiast nie mając nic płaczemy za tym co było w naszych rękach a nie zwracaliśmy na to najmniejszej uwagi. / love_krowe
|
|
 |
|
Nie byłam w stanie pójść nawet na pogrzeb. Nigdy nawet nie przemknęła mi przez głowę myśl, że mogę doświadczyć takiej straty. W pierwszym miesiącu po Twojej śmierci siedziałam w swoim pokoju w czarnych ubraniach. Rolety były zasłonięte a moje oczy były napuchnięte od płaczu. Łzy zmyły nawet smugi tuszu, które pokrywały moją obolałą twarz. Nie byłam w stanie jeść i pić. Siedziałam na podłodze jak małe dziecko, ściskając kolana i kołysząc się... W przód i tył. Nikogo przy mnie nie było, bo to Ty byłaś jedyną osobą, która pomagała mi podczas nieobecności innych. Dopiero kiedy odeszłaś zdałam sobie sprawę, że zostałam tu sama. Wiesz? Chciałam jak najszybciej znaleźć się obok Ciebie. Zrezygnowałam, bo jestem ogromnym tchórzem. Teraz minęło już kilka miesięcy. Wyszłam ze swojej samotni, chodzę do szkoły, która jest tak pusta bez Ciebie. Poznałam nowych ludzi, dzięki którym czasami się uśmiecham. Jednak to wszystko kosztuje mnie bardzo dużo wysiłku, bo nie ma Ciebie. / love_krowe
|
|
|
|