 |
|
czy jedyne co zostało, to pogasić światło i zamknąć drzwi?
|
|
 |
|
jasność bez światła. ciemność bez mroku.
|
|
 |
|
irytujące gówniary o wysokim mniemaniu, z trocinami dla gryzoni domowych w klatkach i akwariach pomiędzy płatem ciemieniowym, a skroniowym w mózgu który nie wytwarza żadnej synapsy.
|
|
 |
|
wierzyłam w niego jakiś czas, on mnie zgubił
|
|
 |
|
mamy miłość, ale nienawiść zawsze trzyma ją za rękę
|
|
 |
|
jestem blisko bycia twoją. nie chciałbyś zostać ze mną?
|
|
 |
|
bywają wieczory, które są niekompletne. nieistotny dysonans.
|
|
 |
|
płomienie przeszłości spalają mnie od środka.
|
|
 |
|
bo serce moje płonie, a ciało moje drży.
|
|
 |
|
otwórz butelkę czerwonego wina. uwiedziesz mnie dzisiaj
|
|
|
|