 |
|
Barwy zimne jak Twe oczy, nic mnie już nie zaskoczy..
|
|
 |
|
"Gdzieś pomiędzy wierszami znów wybucha w nas permanentne siódme niebo.
Już nie panuję nad zmysłami.
Moje oczy są oczami wariata, kiedy spotykają się z Twoimi oczami." ..
|
|
 |
|
Marze o Tobie częściej niż myślisz. ;*
|
|
 |
|
Uśmiechnij się! Twoi wrogowie tego nie znoszą.
|
|
 |
|
Na świecie jest wielu miłych ludzi , miliony ludzi , w których można się zakochać . Ale jest tylko jedna osoba , której usta idealnie pasują do Twoich.♥
|
|
 |
|
"A gdy nasze wargi się zetknęły, wiedziałem, że gdybym nawet dożył setki i zwiedził wszystkie kraje świata, nic nie da się porównać z tą jedną chwilą, gdy po raz pierwszy pocałowałem dziewczynę moich marzeń, i JESTEM pewny, że moja miłość będzie trwała wiecznie."
|
|
 |
|
"Tyle chciałbym Ci powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że cię kocham? Albo, że dni, które spędziłem z Tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub, że w tym krótkim czasie, od kiedy Cię poznałem, doszedłem do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem."- "I wciąż ją kocham"
|
|
 |
|
bo zdrada to zdrada, wiesz
jak wyrzucony kundel na mróz, nie potrafię wybaczać
Obiecałem sobie jedną, porządną Kobitę
mała chcesz do serca to, nigdy przez cipę..
Mam za sobą kilka zakończonych związków
teraz mamy siebie, pod słowem nie wporządku
będą chciały wracać, obiecywać jak na początku,
bo dałem im wspomnienia dobre jak oldschool
Nic mi nie obiecuj, o czym nie przestaje marzyc,
bo obłuda w końcu, przyrasta do twarzy...
|
|
 |
|
Gdy będę chciał coś obiecać to mnie pieprznij w twarz
To mniejszy ból niż oglądać jej policzki we łzach
Pierwszy raz czy znów.../hh
|
|
 |
|
Tęsknota za czymś, wypełniłaś tą przestrzeń
Wiedz, że me życie wreszcie jest kompletne
Szczęście ma twoje oczy, pragnę w nie patrzeć
Robisz wrażenie takie, że nie można go zatrzeć
|
|
 |
|
Staram się nie chodzić w miejsca, w których przebywałam z Nim. Staram się nie oglądać Jego zdjęć. Staram się nie czytać rozmów z Nim. Staram się nie jeździć ani nie chodzić tymi drogami, którymi jeździłam do Niego. Po prostu staram się uniknąć niepotrzebnych napływów wspomnień. / s.
|
|
|
|