głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika magicznaaa

“Ja jedna z wielu. Ukryta wśród miliarda. Wstydzę się że jestem.”

jachcenajamaice dodano: 19 stycznia 2014

“Ja jedna z wielu. Ukryta wśród miliarda. Wstydzę się że jestem.”

Myślałam  że będzie inaczej  że dasz mi żyć i cieszyć się  że mogę na Ciebie spoglądać  uśmiechać się i śnić  również o Tobie. Spieprzyłeś wszystko. Moją codzienność  moją chęć wstawania rano i niechęć wracania ze szkoły. Mogłam dać Ci wszystko  łącznie z Niebem i piekłem  Księżycem i wybraną planetą. Lecz najpierw oddałam Ci swoje serce  to co najważniejsze  powolutku przyzwyczajałam się  że może je zechcesz  czułam się jak organizm po przeszczepie  aż nagle wszystko zaczęło się pogarszać. To wszystko co nazywane było miłością zniszczyło się  zniszczyły ją bakterie  wkradające się między nas  w zasadzie to Ty byłeś tą bakterią  zacząłeś wszystko rozwalać  przecinać swoją obojętnością każdy mięsień  aż kurwa serce przestało pracować  zostałam ja sama  z zatrutą Tobą krwią i zjebanym życiem.   pf

piercingforever dodano: 18 stycznia 2014

Myślałam, że będzie inaczej, że dasz mi żyć i cieszyć się, że mogę na Ciebie spoglądać, uśmiechać się i śnić, również o Tobie. Spieprzyłeś wszystko. Moją codzienność, moją chęć wstawania rano i niechęć wracania ze szkoły. Mogłam dać Ci wszystko, łącznie z Niebem i piekłem, Księżycem i wybraną planetą. Lecz najpierw oddałam Ci swoje serce, to co najważniejsze, powolutku przyzwyczajałam się, że może je zechcesz, czułam się jak organizm po przeszczepie, aż nagle wszystko zaczęło się pogarszać. To wszystko co nazywane było miłością zniszczyło się, zniszczyły ją bakterie, wkradające się między nas, w zasadzie to Ty byłeś tą bakterią, zacząłeś wszystko rozwalać, przecinać swoją obojętnością każdy mięsień, aż kurwa serce przestało pracować, zostałam ja sama, z zatrutą Tobą krwią i zjebanym życiem. ~`pf

Każdego dnia czekam. Na uśmiech  na wiadomość  na spotkanie. Nie poddaję się  ale też nie walczę. Czekam. Łudzę się  że pewnego dnia podejdziesz i powiesz  że czujesz to samo  że tęsknisz  że czegoś ci brakuje  że spróbujesz pokochać. Czekam  choć ta opcja z góry jest już przegrana. Żyję nadzieją  że może jutro dostrzeżesz w moich oczach coś więcej  jakiś błysk  iskierkę  dzięki której zrozumiesz  że potrzeba ci właśnie mnie. Czekam. Nie spiesz się. Jutro też będę to robić.   yezoo

yezoo dodano: 16 stycznia 2014

Każdego dnia czekam. Na uśmiech, na wiadomość, na spotkanie. Nie poddaję się, ale też nie walczę. Czekam. Łudzę się, że pewnego dnia podejdziesz i powiesz, że czujesz to samo, że tęsknisz, że czegoś ci brakuje, że spróbujesz pokochać. Czekam, choć ta opcja z góry jest już przegrana. Żyję nadzieją, że może jutro dostrzeżesz w moich oczach coś więcej, jakiś błysk, iskierkę, dzięki której zrozumiesz, że potrzeba ci właśnie mnie. Czekam. Nie spiesz się. Jutro też będę to robić. [ yezoo ]

nie jestem z tych które lubią wypić  zapalić i dobrze się bawić  nie kręcą mnie imprezy i kac następnego dnia ale w tym momencie kiedy nie jestem pewna czy to co trwa ma jakiś sens  czy budząc się za kilka dni nadal będzie tak samo  czy nadal będziemy się budzić długimi sms na dzień dobry i powtarzać sobie co chwilę jak jest nam razem dobrze  czy będziesz moim wsparciem w każdej sytuacji  niczego nie jestem pewna  obietnice stały się nagle puste a ja jestem po środku tego żeby wciąć Cię w ramiona i już nigdy nie wypuścić a tym żeby odwrócić się i zostawić to wszystko.. Ciebie  nasze plany. wystarczyłby jeden krok  tylko w którą stronę? nie jestem z tych które.. pierdolić to. pomiędzy czwartym łykiem czystej a drugim buchem zielonego dam Ci znać czy będziemy dalej niszczyć się nawzajem.   	  grozisz mi xd

grozisz_mi_xd dodano: 16 stycznia 2014

nie jestem z tych które lubią wypić, zapalić i dobrze się bawić, nie kręcą mnie imprezy i kac następnego dnia ale w tym momencie kiedy nie jestem pewna czy to co trwa ma jakiś sens, czy budząc się za kilka dni nadal będzie tak samo, czy nadal będziemy się budzić długimi sms na dzień dobry i powtarzać sobie co chwilę jak jest nam razem dobrze, czy będziesz moim wsparciem w każdej sytuacji, niczego nie jestem pewna, obietnice stały się nagle puste a ja jestem po środku tego żeby wciąć Cię w ramiona i już nigdy nie wypuścić a tym żeby odwrócić się i zostawić to wszystko.. Ciebie, nasze plany. wystarczyłby jeden krok, tylko w którą stronę? nie jestem z tych które.. pierdolić to. pomiędzy czwartym łykiem czystej a drugim buchem zielonego dam Ci znać czy będziemy dalej niszczyć się nawzajem. / grozisz_mi_xd

Wszyscy umrzemy. Nie decydujemy o tym  kiedy ani jak. Ale możemy zdecydować o tym  jak będziemy żyć. Więc zrób to. Decyduj. Czy żyjesz takim życiem  jakim chciałbyś żyć? Czy to jest osoba  którą chcesz kochać? Czy to najlepsze  na co cię stać? Czy możesz być silniejszy? Życzliwszy? Bardziej współczujący? Decyduj. Wdech. Wydech. I zdecyduj. Oczekiwanie może cię zabić. Podejmujesz decyzję  a świat się musi kręcić. Obnażają się konsekwencje  na które nie masz wpływu. Tylko jedna rzecz jest jasna podczas tych cichych chwil oczekiwania. Cokolwiek zdecydowałeś  myliłeś się.   Grey's Anatomy

yezoo dodano: 15 stycznia 2014

Wszyscy umrzemy. Nie decydujemy o tym, kiedy ani jak. Ale możemy zdecydować o tym, jak będziemy żyć. Więc zrób to. Decyduj. Czy żyjesz takim życiem, jakim chciałbyś żyć? Czy to jest osoba, którą chcesz kochać? Czy to najlepsze, na co cię stać? Czy możesz być silniejszy? Życzliwszy? Bardziej współczujący? Decyduj. Wdech. Wydech. I zdecyduj. Oczekiwanie może cię zabić. Podejmujesz decyzję, a świat się musi kręcić. Obnażają się konsekwencje, na które nie masz wpływu. Tylko jedna rzecz jest jasna podczas tych cichych chwil oczekiwania. Cokolwiek zdecydowałeś, myliłeś się. | Grey's Anatomy

Po raz pierwszy się tak bardzo pogubiłam  czuję że karuzela  na której się kręciłam  zatrzymała się i nie chce ruszyć. Czuję  że wszystko się zatrzymało  wszystko prócz uczuć. Czuję  że stoję przed lustrem  patrzę w swoje odbicie a ono powoli od góry odpada kawałkami. Porównałam to do mojego serca  które również stopniowo traci na masie. I chyba nawet nie wiem co robić dalej  czy odepchnąć się nogami  żeby karuzela ruszyła a lustro zacząć sklejać? Czy dać temu spokój i czekać aż wszystko samo się zacznie układać? Mówi się  że trzeba walczyć o swoje  rzecz w tym  że ja chyba nie wiem czego chcę i prawdopodobnie potrzebuję odpocząć od ludzi.   pf

piercingforever dodano: 14 stycznia 2014

Po raz pierwszy się tak bardzo pogubiłam, czuję że karuzela, na której się kręciłam, zatrzymała się i nie chce ruszyć. Czuję, że wszystko się zatrzymało, wszystko prócz uczuć. Czuję, że stoję przed lustrem, patrzę w swoje odbicie a ono powoli od góry odpada kawałkami. Porównałam to do mojego serca, które również stopniowo traci na masie. I chyba nawet nie wiem co robić dalej, czy odepchnąć się nogami, żeby karuzela ruszyła a lustro zacząć sklejać? Czy dać temu spokój i czekać aż wszystko samo się zacznie układać? Mówi się, że trzeba walczyć o swoje, rzecz w tym, że ja chyba nie wiem czego chcę i prawdopodobnie potrzebuję odpocząć od ludzi. ~`pf

Ktoś tu jeszcze w ogóle zagląda  czyta? Jej  dziękuje już po raz któryś  ogromnie ogromnie  bo to cholernie miłe!:  Jeśli chciałabyś może złapać ze mną jakiś kontakt   odezwij się najlepiej do mnie na asku  bo już kiedyś było parę wiadomości w prywatnych tutaj  ale nie bywam tu często i nie odpisałam Ci wieki teeemu! Buziak :  teksty happylove dodał komentarz: Ktoś tu jeszcze w ogóle zagląda, czyta? Jej, dziękuje już po raz któryś, ogromnie ogromnie, bo to cholernie miłe!:) Jeśli chciałabyś może złapać ze mną jakiś kontakt - odezwij się najlepiej do mnie na asku, bo już kiedyś było parę wiadomości w prywatnych tutaj, ale nie bywam tu często i nie odpisałam Ci wieki teeemu! Buziak :* do wpisu 13 stycznia 2014
Możemy się łudzić  że już nic dla siebie nie znaczymy  ale czy pamiętasz te ciepłe  letnie dni? Pamiętasz je jeszcze? Możemy każdego ranka  budząc się kłamać  wypierać się  że pierwszą myślą była kawa na śniadanie  a nie My. Możesz iść do niej i zacząć ją tulić do siebie  szeptać do ucha  że jest całym Twoim światem i że kochasz ją tak jak jeszcze nigdy nikogo nie kochałeś. Możesz mnie zostawić i wyrzucić ze swojego życia. Możesz przecież wszystko tylko proszę   przekreślając mnie zabierz ze sobą cały ból jaki mi zostawisz  całą tęsknotą  wszystkie łzy   co do jednej  smutek  żal  złość  miłość do Ciebie. Weź to sobie wszystko i spraw  że nie będę czuła nic  że nie będę musiała walczyć  żyć  że nie będę musiała iść do przodu bez Ciebie. Nie wiem jak  paradoks  ale zrób to. Nie zostawiaj mnie z tym wszystkim  bo bez Ciebie.. nie znaczę nic.  happylove

happylove dodano: 12 stycznia 2014

Możemy się łudzić, że już nic dla siebie nie znaczymy, ale czy pamiętasz te ciepłe, letnie dni? Pamiętasz je jeszcze? Możemy każdego ranka, budząc się kłamać, wypierać się, że pierwszą myślą była kawa na śniadanie, a nie My. Możesz iść do niej i zacząć ją tulić do siebie, szeptać do ucha, że jest całym Twoim światem i że kochasz ją tak jak jeszcze nigdy nikogo nie kochałeś. Możesz mnie zostawić i wyrzucić ze swojego życia. Możesz przecież wszystko tylko proszę - przekreślając mnie zabierz ze sobą cały ból jaki mi zostawisz, całą tęsknotą, wszystkie łzy - co do jednej, smutek, żal, złość, miłość do Ciebie. Weź to sobie wszystko i spraw, że nie będę czuła nic, że nie będę musiała walczyć, żyć, że nie będę musiała iść do przodu bez Ciebie. Nie wiem jak, paradoks, ale zrób to. Nie zostawiaj mnie z tym wszystkim, bo bez Ciebie.. nie znaczę nic. /happylove

To taka śmieszna sytuacja. Jestem jak paczuszka ciasteczek  kruszonek z bakaliami na półce w sklepie obok innych  czekoladowych smakołyków. Mam swoją datę ważności  której jednak nie zna nikt   to data mojej śmierci. Stałam bezczynnie w jednym miejscu  utkwiłam w martwym punkcie  aż w końcu kiedyś pojawił się ktoś kto spojrzał na mnie inaczej niż wszyscy mieli to w zwyczaju. Zdjął z półki i wziął w ramiona. Dziś tulimy się  całujemy  szepczemy   jednak to wszystko powoli się gdzieś zatraca w rzeczywistości. Dziś zjada mnie tęsknota  bezradność urwała mi już moje prawe ramię  a ból  dzięki wypowiedzianym słowom pokruszył mi moje serce. Kruszę się i jeśli zostaną ze mnie jedynie okruchy   już nikt nie będzie w stanie mnie uratować. Przepadnę.  happylove

happylove dodano: 12 stycznia 2014

To taka śmieszna sytuacja. Jestem jak paczuszka ciasteczek, kruszonek z bakaliami na półce w sklepie obok innych, czekoladowych smakołyków. Mam swoją datę ważności, której jednak nie zna nikt - to data mojej śmierci. Stałam bezczynnie w jednym miejscu, utkwiłam w martwym punkcie, aż w końcu kiedyś pojawił się ktoś kto spojrzał na mnie inaczej niż wszyscy mieli to w zwyczaju. Zdjął z półki i wziął w ramiona. Dziś tulimy się, całujemy, szepczemy - jednak to wszystko powoli się gdzieś zatraca w rzeczywistości. Dziś zjada mnie tęsknota, bezradność urwała mi już moje prawe ramię, a ból, dzięki wypowiedzianym słowom pokruszył mi moje serce. Kruszę się i jeśli zostaną ze mnie jedynie okruchy - już nikt nie będzie w stanie mnie uratować. Przepadnę. /happylove

Witaj Misiaku   od zawsze tak do Ciebie mówiłam  wydaje mi się  że to lubiłeś? Zawsze po tym się uśmiechałeś. Widzisz  przyszedł dziwny dla Nas czas. Po Twojej ostatniej piosence do mnie tak jakby zamarłeś. Nie odzywasz się do mnie  nie ma Cię w moim życiu  a wcale tego nie chciałam. Co się stało  że prawdopodobnie odszedłeś? Wiesz  to nie było miłe  to zabolało. Po tym jak Ci zaufałam  po tym jak pozwoliłeś mi coś do Ciebie poczuć   odszedłeś. Do jasnej cholery  gdzie się podziało Twoje 'bądź ze mną zawsze księżniczko'?  gdzie to jest? Dlaczego jest ktoś ważniejszy ode mnie? Dlaczego byłam tylko chwilą? Wiesz  mogłabym teraz tak pytać  dlaczego  dlaczego ale doszło do mnie chyba  że to nie ma sensu  nieprawdaż? Może to po prostu kolejna z Twoich trosk 'tak będzie lepiej'? Dobrze  odszedłeś  nie wracaj  nie rań mnie ponownie ale wiedz  że Ci ufałam  że czekałam każdego wieczora na wiadomość od Ciebie  a Ty  dżentelmen jakich mało rozjebałeś mnie doszczętnie.   pf

piercingforever dodano: 12 stycznia 2014

Witaj Misiaku - od zawsze tak do Ciebie mówiłam, wydaje mi się, że to lubiłeś? Zawsze po tym się uśmiechałeś. Widzisz, przyszedł dziwny dla Nas czas. Po Twojej ostatniej piosence do mnie tak jakby zamarłeś. Nie odzywasz się do mnie, nie ma Cię w moim życiu, a wcale tego nie chciałam. Co się stało, że prawdopodobnie odszedłeś? Wiesz, to nie było miłe, to zabolało. Po tym jak Ci zaufałam, po tym jak pozwoliłeś mi coś do Ciebie poczuć - odszedłeś. Do jasnej cholery, gdzie się podziało Twoje 'bądź ze mną zawsze księżniczko'?, gdzie to jest? Dlaczego jest ktoś ważniejszy ode mnie? Dlaczego byłam tylko chwilą? Wiesz, mogłabym teraz tak pytać, dlaczego, dlaczego ale doszło do mnie chyba, że to nie ma sensu, nieprawdaż? Może to po prostu kolejna z Twoich trosk 'tak będzie lepiej'? Dobrze, odszedłeś, nie wracaj, nie rań mnie ponownie ale wiedz, że Ci ufałam, że czekałam każdego wieczora na wiadomość od Ciebie, a Ty, dżentelmen jakich mało rozjebałeś mnie doszczętnie. ~`pf

Prędzej niż jaranie  raczej rzucę oddychanie.

wziuum dodano: 11 stycznia 2014

Prędzej niż jaranie, raczej rzucę oddychanie.

http:  cojakocham.blogspot.com    nowy.     http:  ask.fm problematycznie      yezoo

yezoo dodano: 11 stycznia 2014

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć