 |
|
Może jeszcze kiedyś się spotkamy stojąc rano w kolejce w sklepie za rogiem, albo na przystanku czekając na spóźniający się autobus. Będziemy udawać, że się nie znamy i nie zwracamy na siebie uwagi, bo po co patrzeć na kogoś, kogo nigdy wcześniej się nie spotkało. Po co nieszczere uśmiechy i fałszywe dzień dobry? Lepiej milczeć, wymazywać pamięć magiczną gumką zrobioną z nowych pragnień, lepiej mówić na swój widok 'nie znam jej' , 'pierwszy raz go widzę', niż przekazywać całemu światu historię niespełnionej miłości łamiącej serca, których ponoć wcale nie da się złamać. / bezimienni
|
|
 |
|
Czego jeszcze ode mnie chcesz? Czy moje serce to zbyt mało? Co jeszcze mam Ci dać, byś opuścił moje sny? / bezimienni
|
|
 |
|
Kiedyś się do Ciebie mocno przytulę, uśmiechnę i powiem: "warto było...".
|
|
 |
|
Im dłużej na Ciebie czekałam, tym bardziej traciłam nadzieję na to, że kiedykolwiek staniesz w progu moich drzwi. Im więcej herbat parzyłam zanim przyjdziesz, tym szybciej wystygały wraz z moją wiarą w to, że jest dla nas jakaś szansa. Im dłużej Cię kochałam, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że Ty nigdy tego nie odwzajemnisz. / bezimienni
|
|
 |
|
nigdy nie decyduj w złości i nie obiecuj w szczęściu
|
|
 |
|
Smutek to najgorsza pora dnia.
|
|
 |
|
Idę na pocztę. Wyślę Ci swoją tęsknotę, priorytetem.
|
|
 |
|
Popatrz jak cicho śmieją się nasze serca,
jak tęsknią nasze umysły, jak płoną nasze dusze.
|
|
 |
|
Czasami spóźniamy się o jedno spojrzenie oczu.
|
|
 |
|
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić. MK
|
|
 |
|
Pozwól Twojemu uśmiechowi zmienić świat, ale nie pozwól światu zmienić Twojego uśmiechu.
|
|
 |
|
Ty zawsze się śmiałeś. Ja byłam raczej skłonna do płaczu. / bezimienni
|
|
|
|