 |
Drgnęłam, kiedy dotknął mojego podbródka i zaczął unosić go ku górze. - Kolegę? Trójkąt? Kurwa, trzeba być frajerem, żeby składać takie propozycje, a Ciebie, mimo tego jak silna jesteś, to zabolało. Nie mylę się? - zapytał, patrząc mi w oczy, na co kiwnęłam głową. - Jestem silna, ale mam uczucia, tego nie zmienię - przytaknął, po czym dorzucił: - Wiesz doskonale, że mi się podobasz, ale nie chcę przyspieszać. Nie chcę zrobić nic pochopnego, choć jestem pewien, że tego chcę. Ja tego chcę, chcę Ciebie, jak i Ty chcesz mnie. Teraz jednakże skoncentruję się na Twojej duszy, masz najpiękniejsze wnętrze jakie znam - dokończył, głaszcząc mnie po policzku. On, priorytetowy psycholog mojego detoksu.
|
|
 |
I nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, lecz ta pierwsza kąpiel, poczucie tej wody sprawiało, że chciałam więcej za wszelką cenę
|
|
 |
Ideały nie istnieją, więc co Ty tu robisz? ♡
|
|
 |
"miłość nie zna słów,
jest grą oczu, duszy i ciała."
|
|
 |
"albo ją kochasz,albo nie. a reszta? to dobre dla dupków."
|
|
 |
"a kiedy jesteś na dnie,szukasz sposobu,żeby się od niego odbić.Jakiegokolwiek. rozpaczliwie."
|
|
 |
"Zawsze dobrze milczało Nam się razem.To również było niesamowite.Pod wieloma względami czas się cofnął,wracaliśmy do tego,co było.Jednak z rozmaitych powodów byliśmy obcymi sobie ludźmi,połączonymi wątłą więzią danego związku."
|
|
 |
"Z pewnością jednak strata wszystkiego czegoś mnie nauczyła, no nie?
Nie mogłem tak po prostu pozwolić jej odejść."
|
|
 |
"Przystanęliśmy krok od siebie, nie wiedząc, czy powinniśmy się objąć, ucałować, czy tylko uścisnąć dłonie. Tak więc nie zrobiliśmy nic. Stałem tam i czułem ból."
|
|
 |
"Tak więc widzicie,że wciąż żywiłem nadzieję.Tak jak smutek, nadzieja czai się,dopada cię niespodziewanie,drwi z ciebie i nigdy cię nie opuszcza.Nie jestem pewien,które z tych dwóch uczuć jest bardziej bezwzględne."
|
|
 |
"Ślady nieszczęścia wciąż były widoczne: to znużone walką,nieobecne spojrzenie,zgarbione ramiona,matowe włosy,drżenie rąk."
|
|
 |
"Miałem wrażenie,że zdarto ze mnie skórę.
Odczuwałem wszystko z bolesną intensywnością."
|
|
|
|