 |
|
nazywam się winny , bo cokolwiek zrobiłbym już nigdy nie będę właśnie tym z kim chciałeś być.
|
|
 |
|
nie patrz w tył, a będzie dobrze.
|
|
 |
|
Może brakować mi słów, ale nie własnego zdania.
|
|
 |
|
gdy stawiam na orła, zawsze wypada reszka, jak tu dalej żyć, kiedy brakuje nam szczęścia? ~ZWS~
|
|
 |
|
znów dostaję życiowy, zimny prysznic ~ZWS~
|
|
 |
|
wszystkie złe doznania, uczą dojrzałości ~ Bezimienni ~
|
|
 |
|
nie pytaj mnie czy tęsknie. widać to po oczach.
|
|
 |
|
Bo żyjemy kurwa w gównie, a nie w pudełku czekoladek.
|
|
 |
|
twój uśmiech łamie mi żebra
|
|
 |
|
może i chciałabym, ale po co chcieć.
|
|
 |
|
Prawdziwe szczęście - gdy wolisz zatrzymać czas zamiast go cofnąć .
|
|
 |
|
no i spoko. mam zajebistą klase, kumpla , który świetnie potrafi wywołać u Cb zazdrość i zajebiste przyjaciółki. mijanie cię na korytarzu już niedługo przestanie mieć sens i znaczenie. nie będzie już Weroniki i Rafała, bluzy się spali a uczucie wygaśnie. a sentyment? sentyment przestanie mi przeszkadzać.
|
|
|
|