 |
I nie oceniaj mnie, nawet nie jesteś ode mnie.
|
|
 |
Jesteś głodny sukcesu, ale zbyt głupi na sukces.
|
|
 |
Jeśli jutro jest beze mnie to dałem dupy, bo nie dałem matce powodów do dumy ze mnie.
|
|
 |
Nie jesteś w prawdzie podobny, jestem nieprawdopodobny.
|
|
 |
Jeśli lubisz ogień, zapalę parę zniczy. Ktokolwiek leci po mnie, zostawię szmatę z niczym. Bo nie ma takiej góry na którą nie mogę wejść. I nie dam sobie wmówić, że chmury sprowadzą deszcz.
|
|
 |
Chyba nie zaprzeczysz, ludzie mogą robić wielkie rzeczy i to nie ważne ile hajsu brzęczy w kielni, wierz mi.
|
|
 |
Rób swoje dla siebie i nie pod kogoś, nigdy im nie pozwól , żeby pogrywali z tobą, spoko.
|
|
 |
Pryskam stąd i ciągle żyje tutaj przeszłością, która zrobiła tu ze mnie szmatę i mnie to przerosło.
|
|
 |
Pryskam stąd i ciągle żyje tutaj przeszłością, która zrobiła tu ze mnie szmatę i mnie to przerosło.
|
|
 |
Gimnazjum . Najlepszy okres w życiu . Największe wybryki . Największe problemy . Najsilniejsze więzi . Najgorsi nauczyciele , których tak kochamy kiedy trzeba się rozstać . Przeklęte dzienniki , które miliony razy ochotę mieliśmy wyrzucić przez okno . Wiecznie za małe szatnie . Walka z mundurkami . Wymyślane bóle głowy , brzucha by tylko nie pisać sprawdzianu . Wagary , które dawały adrenalinę . Przesiedziane przerwy przy książkach , gdzie drugie słowo to przekleństwo . Wycieczki z których zdjęcia odzwierciedlały 1/10 niezapomnianych wydarzeń . Pierwszy papieros . Pierwszy alkohol . Szkolne dyskoteki . Ściągi w piórnikach ;D całe ręce we wzorach . Wf , którego było zawsze mało . Zawody po których kolana goiły się tygodniami . Akademie które były jednym wielkim kabaretem . Ludzie , których nigdy się nie zapomni .
|
|
 |
Kolejny dzień nie chce mi się nawet ruszyć głową
|
|
 |
Teraz ja, Ty
Teraz Ty, ja
|
|
|
|