 |
moja miłość największa, nie wie nic, że jest moja.
|
|
 |
każdy w swoim życiu pozna osobą, którą zapamięta na całe życie, nawet jeśli spędzi z nią dzień czy dwa..
|
|
 |
nie potrzebowałam niezmiernie namiętnych pocałunków, wzbudzających dreszcze na całym ciele. nie chciałam podniecenia okalającego mnie od stóp do samego czubka głowy. pragnęłam jedynie zwykłego całusa w czoło, który jakby przemawiał do mnie tajemniczą mocą, mówiąc, że On wcale nie chce mnie uwodzić, żeby w końcu zaciągnąć do łóżka. chce zapoznać się z moją duszą, przeniknąć ją, połączyć w jedność ze swoją, tworząc coś... coś pięknego. /definicjamilosci
|
|
 |
kiedy dorosnę, będę chciała być dzieckiem..
|
|
 |
Przedstawienie musi trwać. Wszystko się może walić, serce ci pęka, a ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i dalej grasz. /ellelee
|
|
 |
dziewczyno, zrozum - zapomnisz. tak, będa dni kiedy będziesz zwijać się z bólu na łóżku, a łzy lecieć będą ciurkiem. później nastaną dni, w których na myśl o nim ogarniać Cie będzie już tylko smutek - nie uronisz łzy. kolejne miesiące będą łatwiejsze, aż w końcu gdy ktoś wypowie jego imię - będziesz musiała się chwilę zastanowić kim on w ogóle był. więc głowa do góry. - jesteśmy silniejsze od tych sukinsynów. /fazybum ;*
|
|
 |
poprawiasz mi humor lepiej niż milion kostek czekolady, lody z filmem i koc z herbatą. lubie Cię bardziej niż dobrą książkę nocą i czekoladowy budyń! pragnę Cię bardziej niż wspiąć się na Mont Everest, przepłynąć la Manche i zobaczyć Paryż. bo każda z tych rzeczy, jeśli nie ma Cię przy mnie - nawet myślami - wydaje się bezbarwna. i jak ja mam wytrzymać bez Ciebie dwa miesiące? /fazybum;*
|
|
|
|