 |
|
i gdybyś nie miał kilku cech, o których wiem, pewnie podeszłabym do Ciebie w ten smutny szary dzień
|
|
 |
|
gdybyś wiedział jak mnie drażnisz, sam zdzieliłbyś się po pysku
|
|
 |
|
Nie można zamieniać się w kamień i wyłączać uczuć. Może tak jest łatwiej, ale ja nie lubię łatwiej. Chyba.
|
|
 |
|
Czy to nie absurdalne, że wspomnienia o dobrych czasach o wiele częściej doprowadzają do łez, niż wspomnienia o tych złych?
|
|
 |
|
Było mówione "na zawsze". Nie wiedziałam, że "na zawsze" trwa tak krótko.
|
|
 |
|
Samotność? Tak, ale taka pod kontrolą. Mogę spokojnie chodzić sama po mieście, to dobry czas na przemyślenia. Wiem, że mam dom, rodzinę i przyjaciół, mam do czego wrócić. Jedyne, czego się boję, to chyba to, że nie będę miała za kim tęsknić, o kogo się martwić, kogo kochać.
|
|
 |
|
Ludzie się zmieniają. Nie kochamy ich takich, jakimi są, ale takich, jakimi byli.
|
|
 |
|
Czy możemy założyć, że te samoloty lecące po nocnym niebie są niczym spadające gwiazdy?
|
|
 |
|
No i dobrze. Może nie mam tego, na co zazwyczaj lecą faceci, nie robię "słitaśnych" minek do każdego zdjęcia, nie udaję na siłę fajnej i tego, że każdy mnie lubi. Nie pozwolę, żeby to wszystko, co się teraz dzieje, zniszczyło moją psychikę. Ja jestem miła, ale nie głupia.
|
|
 |
|
Czuła każde słowo w sobie. Czy to nie dziwne? Każde słowo tak mocno przenikało do serca i wpadało do niego z przerażającą siłą, że chciało się krzyczeć z bólu.
|
|
 |
|
Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy,
których ja nie zapomnę do końca życia.
|
|
 |
|
Jak zwykle nie wiem czego chcę. Kręcę się w kółko jak szczeniak,
który próbuje dogonić swój ogon i szuka odpowiedzi, które zapewne nawet nie istnieją.
|
|
|
|