 |
|
nie pytaj czy Cię kocham jak jestem na Ciebie zła, nie udawaj,że nie wiesz..
|
|
 |
|
nie rozśmieszaj mnie! próbuje być zła na Ciebie.
|
|
 |
|
Twój czas mija, a ja powoli staje się obojętna..tego właśnie chciałeś?
|
|
 |
|
"bycie bez ciebie po śmierci - moje własne określenie piekła ."
|
|
 |
|
a ten Twój cudowny kolor oczu niedługo, cholera, wyprowadzi mnie z równowagi.
|
|
 |
|
tak profesjonalnie udawał że mnie kocha, że przez chwilę uwierzyłam.
|
|
 |
|
Czasem po prostu nie rozumiem sama siebie, bo wystarczy, że tylko się uśmiechniesz w moją stronę a ja mam uczucie, że uginają mi się nogi i brakuje powietrza. No i co ty w sobie takiego masz?
|
|
 |
|
czy istniejesz może w wersji z sercem? bardzo chciałabym mieć cię takiego.
|
|
 |
|
uwielbiałam to, gdy mówiłeś do mnie żabko .
|
|
 |
|
Zgubmy się we własnych uśmiechach. Znajdźmy własną drogę pośród kropli deszczu. Dojdźmy na kres świata. Odkryjmy zagadkę początku i końca tęczy. Nauczmy kochać własne serca. Zerwijmy każdą czterolistną koniczynę. Policzmy wszystkie gwiazdy na niebie. Pokonajmy bezwzględne bariery rzeczywistości. Razem..
|
|
 |
|
i gdy nadchodzą wieczory takie jak ten, gdy wszyscy inni są szczęśliwi gdzieś, a Ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia..
|
|
 |
|
Nie chciałam widzieć Twoich wad a za wszystko obwiniałam siebie
|
|
|
|