 |
|
Popatrz jestem tu inna niż ten tłum-Diamentowa dusza pośród tanich suk.
|
|
 |
|
- Spójrz na mnie ! - Nie potrafię ! - Dlaczego ? - Bo Cię kocham . Tak bardzo . Za mocno . - ... To dlatego nie chcesz spojrzeć ? - Tak . Bo boję się że pęknie mi serce , dlatego że Ty nie kochasz mnie .
|
|
 |
|
gdzie jest ten świat, co miał być jak dziecka sen?
|
|
 |
|
Idealny meżczyzna nie pije, nie pali, nie robi zakładów, nie sprzecza sie i ... nie istenieje!
|
|
 |
|
Dzisiaj, całkiem przypadkiem zobaczyłam Twoje zdjęcie. Poczułam takie małe ukłucie, ale zajęłam się czymś innym i kompletnie zapomniałam. Tak kochanie, już nie jesteś królem mojego życia. Teraz ja rządzę swoim światem
|
|
 |
|
Na końcu kolorowych słów jest miłość. Tych wzniosłych, wspaniałych. Uczucie kruche, maleńkie, mające w sobie siłę tak wielką, że mogłoby przenieść cały świat na swoich ramionach. Kryje się w konturach ciał zakochanych, wypełnia ich. Zamyka się w kącikach warg i rozciąga je szeroko, zarażając kolejne osoby. Błyszczy na dnie tęczówek, oświetla każdy mrok. Tańczy na granicy zapomnienia i trwa we wspomnieniach. Igra z rozsądkiem i pobudza serce. Jest pełna w swojej piękności. Tak prawdziwa, szczera i wyjątkowa. Miłość kroczy pewnie swoimi drogami. Zabiera ze sobą dwa obce serca i wyrównuje ich rytm do identycznej melodii. Kryje się w dłoniach, subtelności skóry. Prostych słowach i tych wykrzyczanych. Prawdziwa miłość zna swój czas. Nie przyjdzie za wcześnie ani za późno. Wybiera moment, kiedy dwa serca dojrzeją, by przyjąć ją i przeżyć tak, jak na to zasługuje.
|
|
 |
|
Chwile dałeś mi, gdy odjeżdżałeś w oczach miałam łzy. Smutny rok, listów stos, a ran w sercu nie zagoił los.
|
|
 |
|
odliczam dokładne 10 sekund i biorę głęboki wdech,
stoję, nie reaguję, udaję martwicę serca na ich widok.
|
|
 |
|
Pytam czy wrócisz.? Pamiętasz? Mówiłam, czekać będę wciąż, moje wspomnienie nie zetrze z serca Cię! :*
|
|
 |
|
Bo jaki jesteś ty, mój świecie? Niby wszystko takie proste, wszystko ma swoje określone miejsce. Tylko, że ja nic z tego nie rozumiem albo rozumiem, kiedy jest już za późno.
|
|
 |
|
Brak wiary w siebie jest początkiem końca w życiu narkomana.
|
|
 |
|
Ciągle mi brakuje odwagi do życia lub samobójstwa.
|
|
|
|