 |
|
Nigdy nie dowiesz się, jak bardzo starałam się uśmiechać, kiedy czułam jak w środku rozpadam się na kawałki.
|
|
 |
|
i nawet gdyby Jego bliskość była trucizną, zostałabym z Nim tak długo aż umrę. ♥
|
|
 |
|
"
Z jednej strony nie chciał z nią być a z drugiej nie dopuszczał do swojej świadomości myśli , że może być z kimś innym. "
|
|
 |
|
A gdy czuła jego oddech na szyi znowu dochodziła do wniosku, że bez niego nie może żyć.
|
|
 |
|
Jestem trudna. Ty to wiesz.
Wciąż budzę się ze zdziwieniem, że wciąż przy mnie jesteś.
Bądź. ♥
|
|
 |
|
Znasz to uczucie, gdy osoba, którą kochasz robi Ci jakieś świństwo w najmniej oczekiwanym momencie? Gdy ból jaki Ci towarzyszy możesz porównać z połamaniem wszystkich kości? A Ty okłamujesz się, że będzie lepiej, gdy zdarzy się to pierwszy raz, mówisz sobie - każdy zasługuje na drugą szansę, gdy zdarzy się to po raz drugi na przekór wszystkim mówisz - do trzech razy sztuka, może w to nie wierzysz, ale próbujesz... Ale gdy zdarzy się to trzeci, i czwarty, i następny raz to już nie masz siły tego naprawiać ani tym bardziej usprawiedliwiać takiego a nie innego zachowania. Rezygnujesz, bo po prostu nie masz sily...
/ kajmell
|
|
 |
|
Znów ta pierdolona świadomośc, że możesz nagle upaść i już nigdy nie wstać, że ktoś zobaczy Cię, gdy płaczesz.
|
|
 |
|
z dnia na dzień przestałam napawać się informacjami o Nim.już nie dostawałam regularnie sprawozdań z minionego dnia,z uczuć,jakie Nim miotały.od tak zniknęłam z Jego życia,choć błagał bym tego nie robiła.myślę o Nim,każdego dnia,w każdej godzinie.zastanawiam się czy mnie wspomina,czy tęskni i przed wszystkim...czy kocha mnie w dalszym ciągu tak,jak ja Jego.
|
|
|
|