 |
|
psychopatyczny i oziębły dupek z wygórowanymi ambicjami i przerostem ego ponad swój wzrost
|
|
 |
|
nie mów , że chciałabyś jebnąć uczuciami o ścianę , bo próbowałam , a to gówno odbiło się i jebneło mnie z podwójną siłą .
|
|
 |
|
czy to przypadek że odcinek na matematyce, zaznaczam Twoimi inicjałami ?
|
|
 |
|
nie jestem agresywna, czasami tylko kogoś pierdolnę, drę mordę i rzucam przedmiotami .!
|
|
 |
|
A miedzy nami coś było? -No wiesz, jakieś 2 MB archiwum GG...
|
|
 |
|
to niesamowite jak głupi potrafisz być, gdy jesteś zakochany.!
|
|
 |
|
Pewnego dnia zatrzymasz się i powiesz; - Cholera! Ta dziewczyna naprawdę mnie kochała.!
|
|
 |
|
jestem uzależniona od Ciebie ale na odwyk za chuja nie pójdę.
|
|
 |
|
i gdy patrzę na tego s.k.u.r.w.y.s.y.n.a, wiem, że nie mogę przestać go kochać
|
|
 |
|
Kolejny weekend - piątek , sobota . Przerywa ciszę telefon - co tam ? Nie mogłem wczoraj , wiesz , ziomy , studio . Dziś bądź gotowa , będę przed ósmą . Ej ! co to ma znaczyć ? znów łączy nas melanż . Wiem , że masz swoje sprawy , ale ktoś tutaj czeka.
|
|
 |
|
Najpierw podoba Ci się - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wmawiasz sobie, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. Trwa to dość długo. Oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to, by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną...
|
|
 |
|
Pisz, dzwoń, tęsknij, nie zdradzaj, kochaj.
|
|
|
|