 |
|
myślałam kiedyś że było warto pójść tam za tobą , poświęcić się dla ciebie , wiedzieć że do mnie przyjedziesz , gdy będziesz w potrzebie , ale na chuj ja to wszystko wspominam , po co miłość przeklinam , jestem zwykłym człowiekiem , wiesz mam swoje emocje , mam granice których nigdy w życiu nie przekroczę..jesteś dla mnie kimś , ale jednocześnie nikim , jesteś dla mnie czymś , ale jesteś też niczym .. nie wybaczyłabym , ale dziękuję że nauczyłeś kochać .
|
|
 |
|
to co daje wam los bierzcie . słuchaj kurwa wreszcie nie będę powtarzała ci wiecznie , od życia każdy ma tyle ile sam sobie weźmie .
|
|
 |
|
momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność, a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno, że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.
|
|
 |
|
stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem, znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros, poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie, drżące, zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare, a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze, kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz, marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość, że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby się, szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca, w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.
|
|
 |
|
Tałi Pasterz MNG - ToNieMaZnaczenia ♥.
|
|
 |
|
uśmiech na usta, humor kiepski zdejmij .
|
|
 |
|
mówicie , że lubicie dziewczyny naturalne , bez makijażu . dziewczyny które są sobą , a nie udają kogoś innego . jednak gdy widzicie plastikową lalkę , z wydętymi ustami , ślinicie sie na jej widok .
|
|
 |
|
możesz cierpieć, możesz stać się najgorszym człowiekiem, ale po chuj? podnieś się, weź głęboki wdech, zatrzymaj powietrze w płucach i pomyśl: ktoś kto ma gorzej daje radę, więc czemu nie ja? wypuść powietrze uśmiechnij się i spełniaj marzenia, bo do tego zostaliśmy stworzeni .
|
|
 |
|
kocham założyć słuchawki na uszy, odpalić pezeta i zapomnieć chociaż na te kilka minut o całym otaczającym mnie świecie i jebanych problemach które pojawiają się na każdym kroku.
|
|
|
|