 |
|
znamy się czy nie ? kogo teraz to tak naprawdę obchodzi ? mamy własne życie , nie myślimy o sobie . tylko jeszcze czasem , gdy przypadkiem wpadniemy na siebie na szkolnym korytarzu serce zaczyna pękać , a w naszych oczach można zobaczyć tą cholerną tęsknotę , za tym co było kiedyś. jednak wszystko i tak sprowadza się do krótkiego , oschłego : cześć , i wzroku wbitego w ziemię .
|
|
 |
|
i jakbym miała ci powiedzieć, co o tobie myślę, to chyba bym musiała kupić słownik wulgaryzmów .
|
|
  |
|
Musze zacząć doceniać to co mam, bo strace i sie nawet nie połapie że coś było. ~schooki~
|
|
  |
|
Jak można być tak nie odpowiedzialnym by pozwolić sercu decydować ? Pobije kilka razy mocniej, pójdzie w stronę niego jak magnez. Rzuci się na niego jak opętane i eksploduje z bólu, rozczarowania, miłości. A później ty się rozum głów jak go posklejać by wytrzymało .. Do następnego razu. ~lovexlovex~
|
|
  |
|
Męczy mnie ta tęsknota za moim dawnym życiem. Niedzielnymi popołudniami przepełnionymi tobą, nocnymi sms o niczym, wiecznymi kłótniami o to kto bardziej kocha. Brakuje mi ogromnej części mojego życia - ciebie. ~lovexlovex~
|
|
  |
|
I znów niebo szare, w głowie coraz więcej myśl, w sercu ból, a w butelce coraz mniej alkoholu. ~lovexlovex~
|
|
 |
|
ulubiona piosenka powie o człowieku więcej niż pełna analiza .
|
|
 |
|
pora zająć się swoim życiem. pora znaleźć własne szczęście i mieć w dupie te fałszywe mordy.od dzisiaj będę taka jak dawniej. niezależna i pewna siebie, bo urodziłam się tylko raz i nie chce umrzeć ze świadomością,że zjebałam ten dar.będę kochać całym sercem, płakać całą duszą i uśmiechać pełnią sił.wiem, że moi wrogowie czekają tylko na potyczkę,której pewnie się doczekają, ale tutaj chodzi o to, żeby pozdrowić ich środkowym palcem i, i tak robić swoje.takie jest właśnie życie, ważne jest tylko to co nosisz w sobie od zawsze .
|
|
 |
|
nie znam cie, ale wkurwia mnie twoja morda .
|
|
 |
|
biegnę dać sobie radę. bez Ciebie. po drodze upadam, zahaczając obcasem o krawężnik. ale za każdym razem podnoszę się, prymitywnie otrzepując moją sukienkę. przecież leżenie plackiem na chodniku jest równie owocne co miłość względem Ciebie. równie korzystne.
|
|
 |
|
ja piję tylko okazyjnie , a okazja jest zawsze .
|
|
|
|