 |
|
Siedzieli na ławce w parku w czułych objęciach , on głaskał jej policzek , a ona czuła że żyję .
|
|
 |
|
za każdą wylaną łzę. za każdą rozwaloną pięść. za każdą wziętą tabletkę. za każdy ból. za każdy uraz na psychice. za każdy cios. za każde besztanie. za każdy strach. za każdy telefon,którego bałam się odebrać. za każdą złość. za każde pretensje. za każdego siniaka. za każde wykorzystanie przewagi nade mną. nienawidzę Cię, skurwielu. / veriolla
|
|
 |
|
Ta chora świadomość , że już dla niego nic nie znacze rozpierdala mnie od środka .
|
|
 |
|
i czas się przyznać, bo czas wcale nie zna się na bliznach..
|
|
 |
|
Pierwszy raz płaczę z powodu, którego nie znam. Z uczucia, którego nie potrafię określić. Nawet nie wiem, czy bliżej mu do radości, czy do smutku. Już wiem, nazwę to uczucie ON.
|
|
 |
|
- gdzie byłaś ?
- na spacerze .
- pachniesz papierosami i męskimi perfumami, dziecko !
- pachnę miłością mojego życia, mamo.
|
|
 |
|
To, że człowiek się uśmiecha nie znaczy , że jest szczęśliwy . To tak na przyszłość .
|
|
 |
|
nie ma to jak kolega , który na lekcji wyrzuca mój piórnik za okno a gdy pani go pyta czemu to zrobił odpowiada; jak kocha to wróci . < 3
|
|
 |
|
-... I że nie opuszczę Cię, aż do śmierci.
- Grozisz, czy obiecujesz ?
|
|
|
|