 |
Codziennie milczę i zadaję sobie różne pytania. Zastanawiam się nad tym co się ze mną dzieje, dlaczego nie rozmawiam z ludźmi, dlaczego odchodzę, czemu tak znikam... I nie mogę znaleźć trafnej odpowiedzi na to wszystko. Mam poczucie, że robią to świadomie, choć wbrew temu czego tak naprawdę chcę i od samej siebie oczekuję. Podświadomie myślę nad tym czy nie wprowadziłam w swoje życie takiego buntu, który chroni mnie przed tym złem? Bo może faktycznie coś w tym jest. Może moje milczenie nie jest spowodowane zmęczeniem czy brakiem czasu, ale ucieczką, chwilową obroną, atakiem na wspomnienia. Nie mam pojęcia co mam o tym myśleć. Wiem, że tworzy się we mnie mętlik, a zeszyt, który założyłam do spisywania bólu i wspomnień, stał się złem. Moim złem, którego pozbywam się prawie zawsze, gdy muszę wybierać pomiędzy blizną na ciele a na duszy.
|
|
 |
Rób to, co podpowiada Ci serce, nie myśl o konsekwencjach.
|
|
 |
To taka zdrowa
miłość, a jednocześnie totalnie crazy.
|
|
 |
Wiem, że na całym świecie ludzie kochają się, tworzą szczęśliwe pary, mimo tego
mam poczucie, że przytrafiło mi się coś na prawdę wyjątkowego, a człowiek którego kocham ( kocham
już do szaleństwa ) zasługuję na mnie w 100%...
|
|
 |
Kocham bezwarunkowo . I wszystko takie piękne ;)
|
|
 |
Tak bardzo kocham i tak bardzo wierzę , że to jest ta miłość na którą niektórzy całe życie czekają .
|
|
 |
Uwielbiam spędzać z Tobą czas, uwielbiam być przy Tobie, wiedzieć że jesteś tuż obok...
Rozmawiać z Tobą, słuchać Cię, patrzeć na Ciebie.
...Czuję się bezpieczna jak nigdy wcześniej...
c h c ę ż e b y t a k j u ż b y ł o z a w s z e
j e s t e m t e g o p e w n a .
|
|
 |
Jestem cholernie szczęśliwa i czasem na prawdę nie mogę uwierzyć,
że to wszystko dzieje się na prawdę. Jesteś najwspanialszym człowiekiem
na świecie i choć właśnie tak myśli każda kobieta o swoim ukochanym, bez względu na to jaki jest,
to ja mam pewność, że mam ku temu podstawy i dowody. A to wszystko
nie jest efektem szalonego zaślepienia i uzależnienia. Jestem Tobą zachwycona, nie ślepo zauroczona.
Kocham Cię i mało tego... Wiem, że Ty mnie też.
|
|
 |
Może czasem zachowuje się jakbym chciała zagłaskać Cię na śmierć posypując przy tym brokatowymi
lukrowanymi serduszkami, wierzę jednak, że nie masz mi tego za złe i daje Ci tym radość. Jesteś tak dobrym i ciepłym
człowiekiem, że niemożliwe byś nie rozumiał, że robię to bo bardzo Cie kocham. Czasem boję się, że to może moje dziwactwo, ale wtedy rozsądek podpowiada mi, że to po prostu
prawdziwa, szczęśliwa i szczera miłość :)
|
|
 |
Wtedy wszystko było szare. dziś zachodzę w głowę, jak mogłam funkcjonować bez Twoich
pocałunków, bez Twojego dotyku, bez Twojego uśmiechu, który jest najwspanialszym i najszczerszym
uśmiechem w moim świecie. Jak mogłam żyć wiedząc, że nie ma Ciebie- człowieka, który potrafi dostrzec
we mnie piękno, dzięki któremu czuje się tak cudownie i bezpiecznie. Ale dziś jesteś i wiem że będziesz, choć
nic sobie nie obiecywaliśmy. My nie musimy nic sobie obiecywać, my wiemy.
|
|
 |
Miłość.
Prawdziwa i cierpliwa.
Moja i Twoja.
|
|
|
|