 |
|
Ona wyszła, trzasnęła drzwiami.
Mówiąc że w dupie ma to że mnie zrani.
|
|
 |
|
Ile razy myślałeś, że to już twój koniec?
Ile razy chciałeś się poddać?
Szczerze powiedz..
|
|
 |
|
Liczę na ciebie, że zostaniesz ze mną,
Kiedy nie jest jak w niebie, kiedy robi się ciemno.
|
|
 |
|
Nie pozbierasz się tak łatwo, nie zlepisz siebie w idealną całość tak po prostu, nie wstaniesz i nie zaczniesz walczyć. Musisz uświadomić sobie, że już nigdy nie będziesz tą samą osobą, że patrząc w lustro nie zobaczysz siebie sprzed kilku lat. Zmieniłaś się diametralnie, wręcz nie do poznania. Jesteś już innym człowiekiem, zepsutym i roztarganym. Pozwoliłaś, by ktoś mógł grzebać w twoim wnętrzu jak w zepsutej zabawce. Liczyłaś, że to wszystko naprawi i znów będzie jak wcześniej. Nie wiedziałaś tylko, że masz do czynienia z amatorem. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Od 11 dni nie napisałam do Ciebie ani jednej wiadomości, ani razu nie wstawiłam dołujacej piosenki, czy cytatu w którym bym zaznaczyła, że dalej tęsknię. Ty również milczysz, ale za wszelką cenę pokazujesz mi, że jesteś dostępny. Czy to w wstawianiu piosenek, obrazków, czy chociażby tym, że pierwszy raz od x czasu jesteś na "widoku" na fejsie. Ale to nie jest tak, że nie tęsknię. Ja po prostu się pogodziłam z tym jednak, że Ciebie nie ma i nie będzie już w moim życiu. Uświadomiłam sobie fakt, że masz mnie kompletnie w dupie, że nic już nie czujesz. Zabolało, cholernie zabolało. Ale najtrudniejszy krok mam za sobą. I co z tego, że piszą, że jesteś głupi, że mnie olałes, starają się o mnie. Ja mam dość narazie i facetów i związków. Zraniłeś tak, że boje się komukolwiek już zaufać, a tym bardziej oddać swoje serce/ASs
|
|
 |
|
Zanim zaczniesz ją oceniać, porównywać do swoich byłych " kobiet " pomyśl, ile ta dziewczyna dała z siebie nie oczekując nic w zamian. Pomyśl, ile razy była przy Tobie kiedy nikt nawet nie przejmował się Twoim stanem. Pomyśl.
kotkubujajsie
|
|
 |
|
Zabierz mnie stąd, po prostu zabierz mnie stąd abym nie musiała oglądać jak czas zniszczył wszystkie moje marzenia. Weź mnie za rękę i zaprowadź gdzieś gdzie nie ma żadnych śladów przeszłości. Tutaj nie potrafię normalnie żyć, nie potrafię oddychać nie wracając do tego co zdarzyło się kiedyś. Moje serce nosi w sobie zbyt wiele wspomnień, więc zrób coś proszę, uwolnij mnie, spraw abym nie musiała myśleć, że jestem tak bardzo naiwna czekając aż zjawi się cud. To Ty daj mi ten cud i zmień całe moje życie. Ja nie chcę więcej marnować swoich dni, popatrz jak bardzo zabłądziłam w samotnych poszukiwaniach odpowiedniej ścieżki. I chociaż nie wiem kim jesteś i skąd przyjdziesz to proszę Cię zabierz mnie, zabierz mnie stąd mój przyszły sensie życia. / napisana
|
|
 |
|
Inni mogą mówić, że to takie proste. Popłaczesz kilka miesięcy, poboli, poboli i przestanie. Tylko wiesz co? Ja nie płakałam. Nie uroniłam ani jednej łzy, chociaż przecież od wewnątrz płynęły ich strumienie. Nie nosiłam żałoby tak, aby inni widzieli. Nie byłam smutna ani kilka godzin, ani tygodni, ani miesięcy. Ja po prostu zostałam wyprana ze wszystkich uczuć. Ich gadanie, że minie, było tylko pustymi obietnicami. W końcu co mieli powiedzieć? Miałam ryczeć, wyć z bólu, objadać sie słodyczami i zamknąć w domu, a ja? Nic z tych rzeczy. Umierałam w sobie, powoli, ale skutecznie. I kiedy wszyscy myśleli, że się już pozbierałam, to właśnie wtedy serce pękło o ten jeden raz za dużo./esperer
|
|
 |
|
Musisz w siebie uwierzyć, mała. Jeśli Ty tego nie zrobisz, to nie znajdziesz miejsca, gdzie jeszcze będziesz szczęśliwa. Inni mogą mówić, że cudownie, że dobrze, że najlepiej i idealnie, ale najważniejsze żebyś mogła powiedzieć to też Ty. Wiem, czasami trudno się podnieść kiedy ostatnio życie robiło wszystko, aby utrudnić krok w przód, ale jeśli nie teraz to kiedy? Bo przyjdzie moment kiedy będzie za późno na wiarę i wiesz co wtedy? Dopalisz się w ciszy, spłoniesz na marne. Po prostu uwierz w siebie, pokochaj siebie i żyj dla siebie./esperer
|
|
 |
|
Szukam cię wzrokiem i nie mogę znaleźć
Może tyle już wypiłem że cię wcale nie widziałem
|
|
 |
|
może powinienem przerwać ten wątek,
mam olać tęsknotę, czy olać rozsądek...?
|
|
 |
|
wiem, że się stęskniłaś ja też się stęskniłem jak Ty, dalej chyba tęsknie kiedy nie gadamy 2 dni.
|
|
|
|